Beskid Śląski

przez Szymon

Beskid Śląski

Karpaty - Beskidy

Beskid Śląski to dla wielu jedno z najatrakcyjniejszych pasm górskich w Polsce, a bez wątpienia posiadające największą sieć szlaków turystycznych. Do tego dochodzi wiele kilometrów szlaków rowerowych, liczne wyciągi i trasy narciarskie oraz bardzo dobra baza noclegowa i gastronomiczna.

I choć Beskid Śląski jest z jednej strony pasmem górskim wyjątkowo mocno zabudowanym i popularnym wśród turystów, z drugiej jednak strony nie brak tu mniej znanych i urokliwych zakątków. Jeśli nie boisz się wędrówki bez oznakowania, to w Beskidzie Śląskim będziesz miał do wyboru całe mnóstwo tras znajdujących się poza szlakiem.

Beskid Śląski jest położonym najbardziej na zachód pasmem polskich Beskidów i jednocześnie Karpat. Choć są to góry mocno zalesione, to jednak nie brakuje tutaj widokowych hal, polan, wyrębów czy szczytów. Przy wyjątkowo dobrej pogodzie tutejsze panoramy dają możliwość oglądania ostrych wierzchołków Tatr na południu i łagodnych kopuł Jesioników na północnym zachodzie (już w Czechach).

Beskid Śląski

Szczyt Korony Gór Polski

Skrzyczne

Skrzyczne - Beskid Śląski

Skrzyczne – Beskid Śląski

Najwyższym szczytem Beskidu Śląskiego jest Skrzyczne (1257 m n.p.m.).

Skrzyczne słynie z rozległych panoram roztaczających się z jego szczytu, ale i z grzbietu prowadzącego przez Małe Skrzyczne na Malinowską Skałę. Widok obejmuje większą część Beskidu Śląskiego, Beskid Mały oraz Kotlinę Żywiecką i Beskid Żywiecki. Przy sprzyjającej pogodzie ze Skrzycznego widać Tatry (głównie Tatry Bielskie i Tatry Wysokie, fragmentarycznie również Tatry Zachodnie) i słowackie pasma górskie.

Trasie na Skrzyczne poświęciłem osobną podstronę. Zachęcam do przeczytania: Skrzyczne.

Na podstronie znajdziesz:

  • kilka ciekawych propozycji tras (w tym dwie pętle);
  • liczne zdjęcia;
  • ciekawostki.

Inne ciekawe szlaki

Klimczok przez Magurę

Klimczok to, moim zdaniem, najciekawszy szczyt w Beskidzie Śląskim poza Skrzycznem i Malinowską Skałą. Piękne miejsca widokowe, jaskinie, schroniska, mniej lub bardziej oblegane trasy – to właśnie (i więcej) oferuje Klimczok. Pierwsza proponowana przeze mnie trasa na Klimczok to pętla z Bystrej Śląskiej.

Kliknij, aby przejść do opisów alternatywnych tras:

Na Klimczok czerwonym szlakiem z Bystrej Śląskiej

Trasa rozpoczyna się i kończy w Bystrej Śląskiej. Czerwone znaki szybko opuszczą zabudowania, a Ty rozpoczniesz stromawe podejście niezalesionym zboczem. Warto, byś w tym miejscu rzucił okiem za siebie. Otworzy się przed tobą urokliwy widok na najbliższą okolicę – tj. zabudowania Bystrej rozrzucone wśród łąk porastających okoliczne wzgórza.
Bystra

Bystra

Zabudowania Bystrej

Zabudowania Bystrej

Potem czeka Cię wspinaczka lasem na Ramię Magury nad Bystrą. W tym miejscu znajduje się węzeł kilku szlaków, ty kontynuuj marsz czerwonym.
Wkrótce dojdziesz do miejsca o nazwie Lanckorona. Znajduje się tu kapliczka na starym buku, a pod nią ołtarz polowy. Jest też kilka ławek, więc możesz tu odpocząć.
Po opuszczeniu Lanckorony czeka Cię dłuższy odcinek podejściowy zboczami Magury. Będziesz szedł głównie lasem, acz będzie też kilka punktów widokowych i prześwitów. Dostrzeżesz dzięki nim głównie Kotlinę Żywiecką i Szyndzielnię, ale również cel tej wyprawy: Magurę i Klimczok. Przy dobrej pogodzie na horyzoncie majaczyć będą mniej lub bardziej wyraźne szczyty Tatr.
W pewnym momencie będziesz przechodził obok pozostałości basenu. To miejsce łatwo przeoczyć, gdyż znajduje się nieco poza szlakiem. Żeby tam trafić, wejdź na skarpę opadającą ku drodze, a dostrzeżesz zarastające lasem dno basenu. Skarpy szukaj kawałek przed miejscem, w którym dojdziesz do żółtego szlaku.
Miejsce to jest jedyną pamiątką po niemieckim schronisku właśnie z basenem, które znajdowało się tu w czasach drugiej wojny światowej. Drewniany budynek trafiony pociskiem artylerii doszczętnie spłonął.
Dalsza część trasy wiedzie wspólnie z żółtymi szlakami. Pierwszy punkt widokowy na Kotlinę Żywiecką i jej otoczenie znajduje się kawałek powyżej miejsca połączenia szlaków.
Jezioro Żywieckie. W tle Babia Góra.

Jezioro Żywieckie. W tle Babia Góra.

Najciekawsze panoramy roztaczają się już jednak z Magury, na którą wkrótce się wespniesz. Jak na dłoni będziesz mógł podziwiać  masywne Skrzyczne znajdujące się po drugiej stronie doliny Żylicy. Widok obejmuje również grzbiet od Skrzycznego aż po Malinowską Skałę. Na drugim planie znajdują się szczyty Beskidu Żywieckiego i Babia Góra. W tle być może dostrzeżesz Tatry.
Pilsko we mgle

Pilsko we mgle

Babia Góra i Tatry widziane z Klimczoka

Babia Góra i Tatry widziane z Klimczoka

Ponownie Babia Góra i Pasmo Policy

Ponownie Babia Góra i Pasmo Policy

Schronisko PTTK na Klimczoku i Klimczok

Wkrótce dojdziesz do schroniska PTTK na Klimczoku. Te, wbrew nazwie, znajduje się na zboczach Magury. Możesz się tu zatrzymać zarówno przed zdobyciem szczytu, jak i później. Proponowana przeze mnie trasa poprowadzi Cię po wejściu na Klimczok z powrotem przez schronisko.
Schronisko PTTK na Klimczoku

Schronisko PTTK na Klimczoku

Spod schroniska już tylko chwila będzie Cię dzielić od dojścia do Siodła pod Klimczokiem i dłuższa chwila od zdobycia samego szczytu. Szlak od Siodła będzie prowadził cię skrajem stoku narciarskiego. Zimą uważaj na narciarzy.
Klimczok

Klimczok

Klimczok to najwyższy szczyt w paśmie nie bez powodu nazwanym Pasmem Klimczoka. Na szczycie znajduje się wieża przekaźnikowa, a u jej podstawy znajduje się skrzynka z pieczątką. Miły gest dla zbieraczy potwierdzeń zdobytych szczytów 🙂
Z częściowo zarośniętego wierzchołka wciąż roztacza się przepiękna panorama – głównie dzięki znajdującemu się tu wspomnianemu stokowi narciarskiemu. Jak na wyciągnięcie dłoni widać stąd znajdujące się pod nami schronisko PTTK Klimczok. W tle, za doliną Białej, majaczą wierzchołki Beskidu Małego. Wprawne oko rozróżni m.in. szczyt Korony Gór Polski – Czupel.
Schronisko PTTK Klimczok na Magurze

Schronisko PTTK Klimczok na Magurze

Z prawej strony możesz podziwiać masyw Skrzycznego, a nieco dalej Beskid Żywiecki. Przy odrobinie szczęścia panorama sięga aż odległych Tatr. Widać stąd Tatry Wysokie i Tatry Zachodnie.
Magura - w tle Babia Góra i niewyraźne Tatry

Magura – w tle Babia Góra i niewyraźne Tatry

Kruk na Klimczoku

Kruk na Klimczoku

Czapka góralska na Klimczoku

Czapka góralska na Klimczoku

Kamienie pamiątkowe na Klimczoku

Kamienie pamiątkowe na Klimczoku

Klimczok – ciekawostki

Klimczok to nazwisko słynnego z beskidzkich legend zbójnika Jana Tadeusza Klimczoka (W rzeczywistości zbójców o tym nazwisku było trzech). Klimczok miałby być jakoby dziedzicem władyków bielskiego zamku. Niestety, w dzieciństwie został podmieniony przez złą macochę i zamiast żyć jak lord został wychowany przez biedną góralską rodzinę.

W ramach zemsty dorosły już Klimczok był surowy dla tutejszych panów. Dla ludu był – rzecz jasna – wyjątkowo dobrotliwy. Zwłaszcza dla wdów i sierot. Klimczok w końcu dokonał zemsty, łupiąc bielski zamek, na który dostał się podziemnym przejściem.

Skarby zebrane przez Klimczoka miałyby jakoby być pilnowane przez jaroszki – diabełki znane z folkloru Beskidu Śląskiego.

Szczyt znany wcześniej jako Skałka lub Goryczna Skałka otrzymał nową nazwę – Klimczok. Wszystko dzięki tutejszemu sporemu systemowi jaskiń. To w jednej z nich zbójca miał schować skarby. I to w jednej z nich znajdowało się jakoby przejście prowadzące na bielski zamek. To same, którym dostał się tam dzielny Klimczok.

Trasa powrotna: z Klimczoka szlakiem żółtym do Bystrej Śląskiej

Na początku musisz wrócić się aż do skrzyżowania czerwonego i żółtego szlaku przy dawnym basenie. W tym celu zejdź do schroniska, a stamtąd idź za czerwonymi i żółtymi znakami. Gdy obydwa szlaki udadzą się w swoje strony, idź za żółtymi znakami. Będziesz nimi wędrował już całą pozostałą część trasy.

Czeka Cię teraz dłuższe zejście – w większości lasem, ale i skrajem polan. Będziesz mijał kilka kapliczek – to stacje tzw. Szlaku Różańcowego. Szlak ten po części pokrywa się z przebiegiem szlaku turystycznego.

Kapliczka w Beskidzie Śląskim

Kapliczka w Beskidzie Śląskim

Dojdziesz wreszcie do skraju polany, na której dole znajduje się Zajazd Regionalny “Chata na Groniu”. Budynek ten jest ostatnią na tej trasie okazją do cywilizowanej przerwy.

Przedtem zachęcam jednak do spokojnego rozkoszowania się pięknym widokiem podczas schodzenia z górnego skraju polany. Panorama obejmuje leżące – wydawałoby się – na wyciągnięcie ręki zabudowania miejscowości znajdujących się w dolinie Białej u stóp Bramy Wilkowickiej. Za doliną Białej wznoszą się łagodne wzniesienia Beskidu Małego. Przede wszystkim jak na dłoni widać cały grzbiet Magurki Wilkowickiej z najwyższym Czuplem.

Magurka Wilkowicka (z lewej) i Czupel (ten sam grzbiet, wierzchołek po prawej)

Magurka Wilkowicka (z lewej) i Czupel (ten sam grzbiet, wierzchołek po prawej)

Na południu wznoszą się szczyty Beskidu Żywieckiego na czele z Babią Górą. Horyzont zamykają szczyty odległych Tatr.

Za Chatą na Groniu czeka Cię jeszcze kilka dłuższych chwil marszu – głównie lasem – do wielkiego węzła szlaków pod Lanckoroną. W tym miejscu obydwa ramiona pętli, jaką jest ta trasa, złączają się. Od tego miejsca czeka Cię już tylko niedługie zejście znanym Ci już fragmentem szlaku do Bystrej Śląskiej.

Dolinami Białej i Czarnej Wisełki na Baranią Górę

Barania Góra to drugi najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Góra ta jest znana głównie z tego, że to z jej zboczy bierze swe źródła Wisła. A konkretniej swój początek ma tu Biała i Czarna Wisełka, które później łączą się i dają początek najdłuższej rzece Polski. Tereny te są objęte ochroną rezerwatu leśnego “Barania Góra”. Proponowana przeze mnie trasa pozwoli ci więc niemal dosłownie dojść do źródeł Polski.

Doliną Białej Wisełki na Baranią Górę

Trasę rozpoczniesz niebieskim szlakiem w Wiśle Czarne. Po kilkunastu minutach marszu drogą wkroczysz między drzewa doliny Białej Wisełki. Najciekawsze na tym odcinku będzie bez dwóch zdań 16 naturalnych progów wodnych o wysokości od 0,5 do 5 metrów każdy. Ten widowiskowy ciąg wodospadzików ma nazwę “Kaskady Rodła“.

Kaskady Rodła – Ciekawostka

Nazwa “Kaskady Rodła” wzięła się od symbolu Związku Polaków w Niemczech, organizacji działającej na terenie Rzeszy od 1922 r. Rodło było wykorzystywane przez członków Związku do rozpoznawania się, gdyż nie mogli w tym celu korzystać z godła polskiego. Symbol ten miał kształt odwróconej litery “Z”, która symbolizowała bieg Wisły. W miejscu Krakowa – kolebki polskiej kultury – znajdowała się dodatkowo kreska.

Wkrótce niebieskie znaki wprowadzą Cię na tereny rezerwatu “Barania Góra”. Rezerwat chroni rosnący tu od 200 lat bór świerkowy. No i oczywiście ochrona dotyczy też źródeł Wisły, jak wspomniałem wcześniej. Niewiele można napisać ciekawego o dalszej części trasy poza tym, że w miejscu, w którym szlak przekracza Białą Wisełkę niedaleko jej źródła, znajduje się wiata. Pamiętaj jednak, że do źródła można się udać tylko z przewodnikiem i za zgodą Nadleśnictwa Wisła.

Dalsza część trasy na szczyt przebiegnie już bez dalszych atrakcji. Na szczycie znajduje się 15-metrowa wieża widokowa. Warto się na nią wspiąć, by podziwiać panoramę Beskidu Śląskiego, Beskidu Małego, Beskidu Żywieckiego, Beskidu Makowskiego, Małej Fatry, Gór Choczańskich, Gór Strażowskich, Jaworników, Beskidu Śląsko-Morawskiego i Tatr. Przy wyjątkowo sprzyjającej pogodzie widać nawet odległe Jesioniki w czeskich Sudetach. Bez wieży widoki byłyby znacznie mniej zachwycające, gdyż wierzchołek Baraniej Góry jest bardzo płaski.

Barania Góra widziana z Ochodzitej

Barania Góra widziana z Ochodzitej

Pod wieżą znajduje się kamienny obelisk z przełomu XIX i XX wieku i tablica pamiątkowa postawiona w hołdzie pionierom turystyki i babiogórskim przewodnikom.

Wierzchołek Baraniej Góry jest wyjątkowo rozległy, więc nawet w sezonie znajdziesz tu miejsce do odpoczynku.

Z Baraniej Góry doliną Czarnej Wisełki

Ze szczytu czeka Cię krótki spacer do rozgałęzienia szlaków w miejscu zwanym Wierchem Wisełką. Stąd będziesz wędrował za czerwonymi znakami – najpierw na poziomie regla górnego, a później dolnego. Z czasem opuścisz teren rezerwatu “Barania Góra” i wyjdziesz na Polanę Przysłop.

Znajduje się na niej schronisko PTTK “Na Przysłopie”. Z polany jest ograniczony widok na Beskid Śląski i na Małą Fatrę. Na polanie Przysłop znajduje się ponadto kilka innych ciekawych obiektów:

  • kapliczka z 1864 roku;
  • była leśniczówka z 1899 roku;
  • Muzeum Turystyki “U źródeł Wisły” znajdujące się po sąsiedzku ze schroniskiem;
  • Izba Leśna, a w niej okazy roślin i zwierząt z tutejszych lasów, odwzorowana stara kancelaria leśniczego z dawną literaturą leśną, wyposażeniem myśliwskim i trofeami. Jest tu też izba poświęcona tutejszym lasom i rezerwatowi.

Za schroniskiem kontynuuj marsz czerwonymi znakami, najpierw zboczem, następnie znacznie już łagodniejszą drogą. Po dojściu do rozgałęzienia szlaków kontynuuj marsz czarnym. Od tej pory czeka Cię długi i niezbyt ciekawy marsz doliną Czarnej Wisełki. Szlak dochodzi w końcu za zabudowaniami do szosy o nazwie “Czarne”. Idź nią na prawo przez 20-30 minut, a dotrzesz do punktu początkowego całej pętli. Niestety, będą towarzyszyć Ci jeżdżące tu często samochody.

Koczy Zamek i Ochodzita

Ochodzita (895 m) to niewielka, lecz wybitna góra leżąca na granicy Beskidu Śląskiego i Międzygórza Jabłonkowsko-Koniakowskiego. Pomimo tego, że na Ochodzitą nie prowadzi żaden szlak turystyczny, jest ona bardzo popularnym celem turystów. Popularność tę buduje głównie fakt, że Ochodzita jest bezleśną kopułą z rozległą, dookolną panoramą. Ta należy do najpiękniejszych w całym Beskidzie Śląskim, a nawet w całych Beskidach Zachodnich.

Mapa - Koczy Zamek i Ochodzita

Mapa – Koczy Zamek i Ochodzita

Widok na północ obejmuje całe pasmo Beskidu Śląskiego – od Kiczor, przez Czantorię aż po Baranią Górę.

W południowym kierunku ładnie widać Beskid Żywiecki – Pasmo Wielkiej Raczy, Romankę i Pilsko. Widok na Beskid Żywiecki ciągnie się aż na wschód po Babią Górę.

Na zachodzie widnieją zalesione kopuły Beskidu Śląsko-Morawskiego.

Zachód Słońca na Ochodzitej

Zachód Słońca na Ochodzitej

Zachód Słońca na Ochodzitej - później

Zachód Słońca na Ochodzitej – później

Koniaków widziany z Ochodzitej

Koniaków widziany z Ochodzitej

Na horyzoncie na północnym wschodzie widać już Beskid Mały.

Przy odrobinie szczęścia będziesz mógł stąd podziwiać Tatry i słowacką Małą Fatrę.

Na szczycie Ochodzitej znajduje się stacja przekaźnikowa TV, a nieco pod szczytem została wybudowana ponadto kapliczka maryjna i drzewko zasadzone ku czci Jana Pawła II.

Ławeczka na Ochodzitej

Ławeczka na Ochodzitej

Wybierając się na Ochodzitą, koniecznie zahacz o pobliski Koczy Zamek. Obydwa szczyty dzieli od siebie może 30 minut spacerem bezleśnym grzbietem. Zresztą przyjeżdżając tu samochodem, najwygodniej zaparkować pomiędzy obydwoma szczytami: pod Karczmą Ochodzitą lub pod Domem Wczasowym Koronka.

Podczas wędrówki będą towarzyszyć Ci widoki podobne, chociaż uboższe od tych z Ochodzitej. Panorama z Koczego Zamku z kolei niemal jej dorównuje. Na szczycie znajduje się pomnik ku czci żołnierzy Wojska Polskiego, AK i harcerzy Szarych Szeregów Ziemi Beskidzkiej, poległych i pomordowanych w czasie II wojny światowej.

Ochodzita widziana z Koczego Zamku

Ochodzita widziana z Koczego Zamku

Ciekawostki o Ochodzitej

Nazwa Ochodzitej wzięła się zapewne z tego, jak wysoko szczyt wznosi się nad otoczeniem. Wędrowiec przychodzący tu z właściwie każdej strony musiałby ją obejść, żeby ułatwić sobie podróż.

Miejscowe podania przedstawiają górę jako punkt obserwacyjny zbójców, którzy widzieli stąd jak na dłoni przejeżdżające doliną karawany kupieckie z Węgier.

Wapienica Zapora – Błatnia – Klimczok – Szyndzielnia

Ciekawa trasa pozwalająca na zdobycie dwóch jeszcze ciekawszych szczytów: Klimczoka i Błatnią. Wędrówkę rozpoczniesz przy przystanku autobusowym Wapienica Zapora. Wystartuj niebieskim szlakiem, byś po zawiązaniu zgrabnej pętelki mógł tutaj wrócić za żółtymi znakami.

Jeśli interesują cię inne trasy na Klimczok lub na Błatnią, kliknij jeden z poniższych linków. Przeniesie cię do odpowiedniego rozdziału na tej stronie:

Trasa: Bielsko-Biała, Dolina Wapienicy – Bielsko-Biała, Dolina Wapienicy | mapa-turystyczna.pl

Na początkowym etapie trasy znajdziesz się na skraju jeziora Wielka Łąka. Jest to sztuczny zbiornik wodny wybudowany w latach 1929 – 1932 dla zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na wodę Bielska-Białej. Wrażenie mogą robić rozmiary zapory. Jej długość to 309 m, a wysokość 29 m.

Niebieski szlak szybko odbije od zbiornika i wyprowadzi cię na grzbiet wznoszącej się nad Bielsko-Białą Palenicy – tuż obok jej szczytu. Na skrzyżowaniu ścieżek szlak skręca w lewo. Warto tutaj jednak wybrać nieoznakowaną ścieżkę prowadzącą w prawo na pobliski wierzchołek Palenicy. To raptem 5 minut spaceru, a na górze czeka Cię nie lada atrakcja.

Palenica słowiańska?

Płaski wierzchołek Palenicy jest otoczony kamiennym nasypem o wysokości od 1,5 do 2 metrów i fosą o szerokości od 1 do 2 m. Znajduje się tu ponad 100 kamiennych kopców.

Według jednej teorii znajdowała się tu strażnica grodziska w Bielsku Białej. Inne głosy wskazują, że być może był to kiedyś punkt kultu słowiańskiego. W końcu “Palenica” oznacza miejsce palenia ognia.

Dalej szlak wiedzie zalesionym grzbietem, mijając wierzchołek Kopanego i Wysokiego. To nieopodal tego drugiego odchodzi w prawo ścieżka prowadząca na jego szczyt. Kawałek dalej znajduje się jedna z leśnych świątyń protestanckich z czasów kontrreformacji. Dobrze zachowało się tu kilkanaście rzędów stopni ułożonych amfiteatralnie oraz znajdujące się na środku miejsce na ołtarz.

Bez dalszych przygód będziesz teraz wędrował do schroniska na Błatniej. Wiedz, że będziesz już blisko, gdy szlak wyprowadzi Cię na skraj polany na Błatniej. W tym miejscu możesz sobie nieco skrócić trasę, rezygnując z wizyty w schronisku na Błatniej. W tym celu na rozejściu szlaku niebieskiego i zielonego wybierz ten drugi. Wkrótce wyprowadzi Cię na szczyt Błatniej. Kontynuując marsz za niebieskimi znakami, dojdziesz z kolei do schroniska PTTK na Błatniej.

Błotny

Schronisko PTTK na Błatniej jest popularnym celem wycieczek, dlatego najlepiej zaplanuj trasę tak, by przybyć tu wcześnie. Schronisko zostało wybudowane jako drewniany budynek w latach 1925-1926. Pod koniec wojny doznało sporych zniszczeń, jednak już w 1945 roku zostało oddane do użytku przez PTT. Współczesną historię budynku otwiera rozbudowa w latach 1965-1968.

Schronisko PTTK na Błatniej

Schronisko PTTK na Błatniej

Od schroniska na szczyt dojdziesz w kilka-kilkanaście minut spacerem za zielonymi znakami.

Szczyt swego czasu miał najprawdopodobniej nazwę “Błotny”. Od 16 wieku na różnorakich pismach i mapach przedstawiany jako Blatny lub Blatna. Po I wojnie światowej przyjęła się nowa nazwa szczytu: Błatnia. Pod koniec XX wieku powrócono do pierwotnego nazewnictwa i oficjalnie szczyt znowu jest Błotnym.

Na Błotnym znajduje się sporej wielkości polana szczytowa pozwalająca na podziwianie niemal dookolnej panoramy. Z Błotnego widać wszystkie najważniejsze szczyty Beskidu Śląskiego.

Na wschodzie widać masyw Trzech Kopców i Klimczoka. Ich grzbiet z lewej strony opada przez Szyndzielnię i Dębowiec ku Pogórzu Cieszyńskiemu.

Na prawo od Klimczoka, za doliną Żylicy, wznosi się charakterystyczna kopuła Skrzycznego z widoczną z daleka wieżą RTV na szczycie. Bardzo ładnie widać stąd też resztę masywu – Małe Skrzyczne, Malinowską Skałę i Baranią Górę.

Błatnia - ponownie widok na Skrzyczne

Błatnia – ponownie widok na Skrzyczne

Nieco bliżej, po drugiej stronie doliny Brennej wznosi się dwuwierzchołkowy Kotarz. Zza niego wychyla się masyw Starego Gronia, a jeszcze dalej grzbiet Trzech Kopców Wiślańskich, Orłowej i Równicy. Najdalszy plan to pasmo graniczne z Kiczorami, Wielkim Stożkiem, Cieślarem, Wielkim Soszowem i Czantorią Wielką.

Na południowym zachodzie na horyzoncie majaczą szczyty Beskidu Śląsko-Morawskiego.

Na południe, hen daleko za Kotarzem, być może dane Ci będzie dostrzec szczyty Beskidu Żywieckiego, a konkretniej pasma Wielkiej Raczy. Ponad nimi wyzierają najwyższe szczyty słowackiej Małej Fatry.

Na północy z kolei znacznie mniej ciekawy widok obejmuje miasta, miasteczka i wsie Pogórza Cieszyńskiego od Skoczowa aż po Bielsko.

Trzy Kopce

Ze szczytu kontynuuj wędrówkę polaną szczytową ku najbliższemu szczytowi, jakim jest Stołów. Dalej szlak wiedzie bez większych atrakcji aż na Trzy Kopce. Nazwa szczytu wzięła się stąd, iż kiedyś był on punktem zwornikowym trzech granic: łodygowskiej, Księstwa Cieszyńskiego i Państwa Bielskiego. Na szczycie, nieco na lewo od szlaku, będziesz mógł dostrzec fundamenty niegdysiejszego schroniska na Trzech Kopcach.

Schronisko zostało otwarte w 1936 roku jako niemieckie. Tak było jednak tylko oficjalnie, gdyż pod czujnym okiem gospodyni Marii stanowiło główny ośrodek polskiej konspiracji w tej części Beskidów. Obiekt uległ dewastacji po wojnie i w 1948 roku został rozebrany.

Z Trzech Kopców na Klimczok już niedaleko. Opis szczytu i jego panoramy przeczytasz tu: Klimczok.

Uwaga! Możesz się zdecydować wydłużyć wycieczkę o ok. 30 minut i zejść do słynnej Jaskini w Trzech Kopcach. Więcej o tym piszę tu: Jaskinia w Trzech Kopcach.

Wreszcie, jeśli z jakiegoś powodu nie interesuje Cię panorama z Klimczoka, to możesz ominąć wierzchołek. Krótszy szlak na Szyndzielnię – czarny – odbija na lewo mniej więcej w połowie drogi między Trzema Kopcami a Klimczokiem.

Szyndzielnia

Z Klimczoka na Szyndzielnię pójdziesz dość łagodnie ścieżką grzbietową cały czas za żółtymi znakami. Na tym odcinku brak ciekawostek.

Wkrótce dojdziesz do schroniska PTTK na Szyndzielni. To jedno z najstarszych schronisk w Beskidzie Śląskim.

Szyndzielnia (wprawne oko dostrzeże schronisko PTTK na Szyndzielni)

Szyndzielnia (wprawne oko dostrzeże schronisko PTTK na Szyndzielni)

Schronisko zostało otwarte w 1897 roku. Nie szczędzono na nie wydatków. Budynek miał 350 m2 powierzchni użytkowej.

Wielką atrakcją była oszklona weranda, z której roztaczał się bardzo popularny widok na najwyższe partie Beskidów z Babią Górą i Pilskiem na czele. Panoramę zamykał grzebień odległych Tatr.

W piwnicy schroniska znalazło się miejsce na winiarnię w stylu staroniemieckim. W południowej części budynku znajdowała się wysoka wieża. Pomieszczenie na jej szczycie oferowało przepyszną, dookolną panoramę. Znajdowała się tutaj również stacja meteorologiczna.

Przy schronisku został wybudowany Ogród Roślin Beskidzkich i Alpejskich. Były tu dwa stawki i strumyczek oraz całe mnóstwo skał, wśród których posadzono około 200 gatunków roślin alpejskich i ponad 100 gatunków roślin beskidzkich – wszystkie opisane na emaliowanych tabliczkach. Jakby tego było mało, to w okresie międzywojennym nieopodal schroniska znajdowała się niewielka skocznia narciarska.

Schronisko w aktualnej postaci trwa od 1985 roku, kiedy to w wyniku pożaru spłonął dach wieży i dach nad częścią hotelową. Wspomniane alpinarium zostało mocno zaniedbane po wojnie. W 2011 roku zostało odbudowane i obecnie rośnie tu około 100 gatunków roślin.

Nazwa “Szyndzielnia” pochodzi od słowa “szyndzioł”. W gwarze śląskiej oznacza ono gont. Być może więc swego czasu tubylcy zajmowali się wyrobem gontów.

Do Wapienicy

Pod szczytem Szyndzielni na tzw. Hali Kamienickiej znajduje się wyciąg narciarski. Brak drzew oznacza ładny widok na Bielsko-Białą i Pogórze Śląskie. Dojdziesz tutaj za czerwonymi znakami. Po przekroczeniu polany wejdziesz w las i szybko go już nie opuścisz. Wkrótce dotrzesz do żółtego szlaku, którym skręć w lewo. Stąd czeka Cię już tylko około godzinne zejście do miejsca startowego szlaku – do przystanku Wapienica Zapora.

Pętla na Klimczok ze Szczyrku: Chata Wuja Toma i Jaskinie w Trzech Kopcach

Ciekawa widokowo trasa na Klimczok z urozmaiconymi atrakcjami. Pozwala na odwiedzenie dwóch schronisk: w tym specyficznej “Chaty Wuja Toma”. Drugim jest oczywiście schronisko PTTK pod Klimczokiem. Do listy atrakcji dopisz słynne Jaskinie w Trzech Kopcach i Sanktuarium Maryjne na Górce.

A jeżeli interesuje Cię inny wariant szlaku na Skrzyczne, to wybierz jedną z poniższych tras:

Pętla na Klimczok ze Szczyrku: mapa

Pętla na Klimczok ze Szczyrku: mapa

Jako punkt początkowy dla zmotoryzowanych proponuję parking na ulicy Górskiej znajdujący się nieopodal odejścia niebieskiego szlaku. Początkowy etap trasy wiedzie ulicą Górską a potem Jagodową w dolinie Biłej. Dalej natomiast wkroczysz już między łąki i drzewa – tu zacznie się ciekawsza część trasy.

Przede wszystkim po dość męczącym podejściu dojdziesz do Przełęczy Karkoszczonka i znajdującej się pod nią Chaty Wuja Toma. Możesz tu się zatrzymać, by wypić dobrą kawę i skosztować smacznego ciasta.

Za Przełęczą Karkoszczonka idź dalej za czerwonymi znakami w kierunku Klimczoka. Rozpocznie się nieco ostrzejsze podejście. Rzuć czasem okiem za siebie – w pewnym momencie dostrzeżesz Małe Skrzyczne, Malinowską Skałę i Baranią Górę.

W moim wariancie proponuję odejście od czerwonego szlaku i marsz bez znaków ku Jaskiniom w Trzech Kopcach. Jeśli nie interesują cię dziury w ziemi, to śmiało kontynuuj wędrówkę za czerwonymi znakami. Dojdziesz nimi wkrótce na Siodło pod Klimczokiem, a stamtąd na lewo na Klimczok.

Jaskinia w Trzech Kopcach

Wróćmy do wariantu z jaskinią w Trzech Kopcach. Oto krótka instrukcja, jak do niej dojść:

  • na skrzyżowaniu, na którym czerwone znaki skręcają łagodnie w lewo, ty wybierz ścieżkę prowadzącą na wprost/lekko na lewo;
  • na kolejnym rozejściu trzech nieoznakowanych ścieżek ponownie skręć w lewo;
  • uważnie wypatruj po prawej stronie szlaku drewnianej konstrukcji. Jest to oznakowanie miejsca, w którym musisz skręcić w lewo w nieoczywistą ścieżynę;
  • ścieżyną to wkrótce dotrzesz do słynnej Jaskini w Trzech Kopcach. Poznasz ją po tym, że jest odgrodzona metalową barierką.
    Jest to tylko jedna z wielu jaskiń tworzących system szczelin i rozpadlin skalnych na zboczach Trzech Kopców i Klimczoka. Jest natomiast najsłynniejsza z nich wszystkich. Powód? Jej korytarze mają długość aż 925 metrów, a jej głębokość sięga 20 metrów;
  • spod jaskini wróć się ścieżyną do nieoznakowanej ścieżki i kontynuuj nią marsz;
  • wybierz pierwszą lepszą ścieżkę prowadzącą na prawo, a dojdziesz wkrótce do żółtego szlaku prowadzącego na Trzy Kopce.

Całość wędrówki bez znaków prezentuję na mapce poniżej:Jaskinia w Trzech Kopcach

Od Trzech Kopców na Klimczok już niedaleko. Po prostu po dojściu do żółtych znaków idź nimi w prawo, a wkrótce znajdziesz się u szczytu wieży na Klimczoku.

Kliknij tutaj, aby przeczytać opis szczytu i schroniska PTTK na Klimczoku.

Z Siodła na Klimczoku rozpocznij zejście za niebieskimi znakami. Bez większych atrakcji wyjdziesz na polany znane jako Podmagurskie. Będziesz mógł z nich podziwiać widoki na znajdujące się po drugiej stronie doliny Biłej szczyty: Skrzyczne, Małe Skrzyczne i Malinowską Skałę.

Schodząc widokowymi polanami wśród zabudowań przysiółków Szczyrku, dojdziesz do Szczyrku Górki. Sporą atrakcją architektury sakralnej jest znajdujące się tu Sanktuarium Maryjne na Górce. Od tego miejsca czeka cię jeszcze dłuższe zejście do centrum Szczyrku. Niestety – już bez atrakcji wartych wzmianki.

Równica i Orłowa

Ciekawa trasa na jeden z najbliższych cywilizacji szczyt Beskidu Śląskiego – Równicę. Szlak pozwala na zdobycie schroniska PTTK na Równicy oraz na skorzystanie z wielu atrakcji znajdujących się na szczycie. No i nie zabraknie również widoków – najciekawsze czekają na ciebie na Równicy i Orłowej.

Na Równicę

Szlak rozpoczyna się w Ustroniu – Polanie przy głównej drodze – niedaleko przystanku autobusowego oraz stacji kolejowej. Trasa wiedzie przez coraz wyżej położone przysiółki Ustronia. Będziesz szedł głównie ulicą na przemian z leśną ścieżką. Bez większych atrakcji dojdziesz na wypłaszczenie grzbietowe Równicy. Tutaj miniesz najpierw Gospodę pod Czarcim Kopytem (z lewej), a następnie tor saneczkowy (z prawej). Z polany znajdującej się nad torem rozpościera się ciekawy widok zdominowany przez pobliską Czantorię. Kawałek dalej znajduje się już schronisko PTTK na Równicy.

Równica

Nazwa “Równica” wzięła się od wierzchołka tej góry, który z daleka faktycznie wydaje się mieć płaski kształt.
Na wierzchołku znajduje się wystarczająco dużo miejsca dla wspomnianego już toru saneczkowego, baru, schroniska PTTK, parku linowego, ścianki wspinaczkowej i pola do paintballa.
Wielu turystów kończy swoją przygodę przy schronisku. Ja zachęcam jednak, by ruszyć za żółtymi znakami na szczyt Równicy. Po drodze na górnym skraju polany pod szczytem Równicy znajduje się Gościniec Równica. To od tego miejsca z każdym krokiem widok będzie stawał się coraz ładniejszy. Jak na wyciągnięcie dłoni będzie znajdowała się rozległa Czantoria dominująca nad leżącym w dole Ustroniem. Na wschód będzie stąd widać również kolejny cel wyprawy – Orłową.
Czantoria Wielka widziana z Równicy

Czantoria Wielka widziana z Równicy

Zabudowania Ustronia widoczne z Równicy

Zabudowania Ustronia widoczne z Równicy

Najpierw jednak czeka Cię jeszcze krótka wspinaczka na zalesiony już szczyt Równicy. Na szczycie nie ma niczego ciekawego, dlatego na ewentualny odpoczynek polecamy wspomnianą wcześniej polanę pod szczytem Równicy.

Na Orłową i powrót do Ustronia

Ze szczytu Równicy skręć na prawo w nieoznakowaną, ale wyraźną ścieżkę prowadzącą grzbietem. Ta po chwili zaprowadzi Cię do niebieskich znaków prowadzących na Orłową.
Droga na Orłową to raczej spokojny spacer w większości zalesionym grzbietem. Dopiero po odejściu zielonego szlaku do Brennej dojdziesz do polany z widokiem na kompleks wypoczynkowy Jaszowca, dolinę Wisły i na dominującą nad nią Czantorię. Za Tobą będzie widoczna Równica. Wkrótce potem dojdziesz do innego zielonego szlaku, a wraz z nim rozpoczniesz podejście na Orłową.
Z polany podszczytowej na Orłowej rozciąga się panorama Czantorii Wielkiej, Równicy i Horzelicy. Z drugiej strony można dostrzec zbocza Baraniej Góry i znajdujące się w tym samym grzbiecie co Orłowa szczyty Trzech Kopców Wiślańskich, Kamiennego i Czupla.
Ciekawostką są znajdujące się na szczycie Orłowej kamienie graniczne z lat 1781-1784.
Drugie ramie pętli tej trasy rozpocznij, cofając się kawałek niebieskim szlakiem w kierunku Równicy. Na odejściu zielonego szlaku skręć w niego.
Główną atrakcję szlaku zejściowego jest jedna polana z ładnym, chociaż ograniczonym widokiem. Widać z niej dolinę Jaszowca wraz z budynkami kompleksu wypoczynkowego Jaszowiec. Za nimi znajduje się dolina Wisły, nad którą wznoszą się Kiczory i Stożek. Poza tym bez większych przygód zejdziesz wśród lasów regla dolnego i pogórza między zabudowania Ustronia.

Czantoria Wielka, Soszów Wielki, Stożek

Na Czantorię

Długa trasa pozwalająca na zdobycie słynnego trio szczytów z Pasma Stożka i Czantorii. Oprócz dwóch wspomnianych szczytów jest jeszcze znajdujący się między nimi Soszów Wielki. No i jest jeszcze nieco niesłusznie zapominany Cieślar.

Wycieczkę można sobie znacząco ułatwić, wjeżdżając pod wierzchołek Czantorii kolejką krzesełkową. Dzięki temu ominie Cię konieczność stromej i mozolnej wspinaczki czerwonym szlakiem z Ustronia Polany na Czantorię. Ten odcinek trasy i tak praktycznie nie oferuje niczego ciekawego.

Widok z czerwonego szlaku na Czantorię

Widok z czerwonego szlaku na Czantorię

Jeśli zdecydujesz się na wejście na Czantorię o własnych siłach, to bądź uważny na początku trasy. Szlak po opuszczeniu drogi nie jest zbyt wyraźnie oznakowany. Musisz wspiąć się kawałek wzdłuż wyciągu orczykowego (zimą uwaga na miłośników białego szaleństwa). Bardzo szybko szlak skręci w prawo niezbyt wyraźną ścieżką między drzewa i rozpocznie marsz skrajem lasu wzdłuż stoku narciarskiego. Dalej oznakowanie jest już dobre.

Czerwony szlak na Równicę

Czerwony szlak na Równicę: idź wzdłuż wyciągu, a później skręć w ścieżkę na prawo

Okolica górnej stacji kolejki (polana Stokłosica) jest w sezonie dobrze zagospodarowana. Można tu zjeść, napić się lub po prostu podziwiać ładny widok na Ustroń i na drugą stronę doliny Wisły na czele z Równicą. Znajduje się tu też sokolarnia i tor saneczkowy. Czantoria jest równie mocno (a może nawet bardziej) popularna wśród narciarzy. Zimą mają oni tutaj do dyspozycji całkiem długi i wymagający stok.
Widok na Równicę z polany Stokłosicy na Czantorii

Widok na Równicę z polany Stokłosicy na Czantorii

Widok z polany Stokłosicy - z prawej Skrzyczne z wieżą RTV

Widok z polany Stokłosicy – z prawej Skrzyczne z wieżą RTV

Niektórzy mylą teren górnej stacji kolejki ze szczytem Czantorii. Na ten jednak trzeba jeszcze stąd iść dobrych kilkanaście minut. Ten odcinek jest już jednak znacznie łagodniejszy. Z tego powodu można tu spotkać seniorów i rodziny z dziećmi. Na samej Czantorii znajduje się bar (otwarty w sezonie) i czeska wieża widokowa o wysokości 29 m (wstęp płatny). Przy dobrej pogodzie widać z niej nawet Tatry.
Wieża widokowa na Czantorii

Wieża widokowa na Czantorii

Widok z wieży na Czantorii na Beskid Śląsko-Morawski

Widok z wieży na Czantorii na Beskid Śląsko-Morawski

Widok z wieży na Czantorii na Beskid Śląsko-Morawski

Widok z wieży na Czantorii na Beskid Śląsko-Morawski

Widok z wieży na Czantorii na Beskid Śląsko-Morawski - cz. 2

Widok z wieży na Czantorii na Beskid Śląsko-Morawski – cz. 2

Widok z wieży na Czantorii na dolinę Wisły

Widok z wieży na Czantorii na dolinę Wisły

Widok z wieży na Czantorii na okolicę

Widok z wieży na Czantorii na okolicę

Widok z wieży na Czantorii na Ustroń i Pogórze Śląskie

Widok z wieży na Czantorii na Ustroń i Pogórze Śląskie

Opcja alternatywna: żółty szlak z Ustronia przez Czantorię Małą

Ciekawszą widokowo alternatywną trasą na Czantorię jest żółty szlak z Ustronia prowadzący przez Czantorię Małą.
Są tutaj dwa bardzo ładne punkty widokowe:

  • pod Czantorią Małą – na pierwszym planie jest Czantoria Wielka z bardzo ciekawej perspektywy. Na dalszym planie widać pasmo Skrzycznego i Malinowskiej Skały oraz Klimczok i Magurę;

    Zielony szlak na Czantorię Wielką - widok na szczyt

    Zielony szlak na Czantorię Wielką – widok na szczyt

  • przy górnej stacji kolejki linowej z Ustronia Poniwiec – stąd również widać pasmo Skrzycznego i Malinowskiej Skały oraz Klimczok i Magurę, ale również Równicę, Orłową i Trzy Kopce Wiślańskie.
    Zielony szlak na Czantorię Wielką: górna stacja kolejki linowej z Ustronia Poniwiec

    Zielony szlak na Czantorię Wielką: górna stacja kolejki linowej z Ustronia Poniwiec

    Zielony szlak na Czantorię Wielką - widok na pasmo Skrzycznego i Małego Skrzycznego

    Zielony szlak na Czantorię Wielką – widok na pasmo Skrzycznego i Małego Skrzycznego

    Zielony szlak na Czantorię Wielką - widok na Równicę. W tle Magura i Klimczok

    Zielony szlak na Czantorię Wielką – widok na Równicę. W tle Magura i Klimczok

Co więcej, możesz zdecydować wspiąć się na wierzchołek Czantorii Małej, który jest omijany przez szlak. Widać stąd Pogórze Śląskie, spory fragment Beskidu Śląsko-Morawskiego no i oczywiście Beskidu Śląskiego na czele z samą Czantorią Wielką.

Czantoria Mała - widok na Równinę Śląską

Czantoria Mała – widok na Równinę Śląską

Czantoria Mała - widok na Czantorię Wielką

    Czantoria Mała – widok na Czantorię Wielką

Aby dojść na wierzchołek Czantorii Małej wystarczy, że z polanki, na której znajduje się słup z tabliczką z napisem “Czantoria Mała”, skręcisz na lewo (jeśli wchodzisz szlakiem do góry) i pójdziesz przez kilka minut zarośniętą ścieżką.

Opcja alternatywna: czeskie schronisko na Czantorii

Jeżeli wolisz krótszą trasę, to ze szczytu Czantorii możesz jeszcze przespacerować się kilkanaście minut do czeskiego schroniska na Czantorii. Prowadzą tam razem żółte, zielone i niebieskie szlaki.

Szlak z Czantorii Wielkiej na Czantorię Małą

Szlak z Czantorii Wielkiej na Czantorię Małą

Niebieskim szlakiem możesz stąd zejść bezpośrednio do Ustronia – Poniwiec. Stąd będziesz musiał jednak wrócić się ok. 1,5 kilometra do Ustronia Polany. Możesz spróbować załapać się na autobusy kursujące z ulicy 3 Maja przez Ustroń Polanę.

Ciekawostki o Czantorii

Nazwa “Czantoria” to prawdopodobnie zniekształcona “Czartoryja“. Oznacza to “miejsce poryte przez czarty“.

Istnieje też legenda z 1888 r. o olbrzymie Czantorze. Miałby on jakoby próbować zatarasować koryto Wisły. Rzucane przez niego głazy uformowały Wielką i Małą Czantorię.

Inna legenda wiąże się z kolei z rycerzami śpiącymi w jaskiniach na zboczach góry. Mieliby oni jakoby obudzić się w chwili wielkiej potrzeby i ruszyć, by walczyć za ojczyznę i uciemiężoną ludność Śląska Cieszyńskiego. Co więcej, tej armii śpiochów przewodzi król – również śpiący. Najczęściej wskazuje się na Bolesława I Chrobrego lub Jana III Sobieskiego. Na tym jednak ludowej fantazji nie koniec.

Ponoć jakiś szczęśliwy czeladnik kowala odkrył tę tajemnicę, gdy w pewien wigilijny wieczór dostał zlecenie na podkucie rumaków tego mistycznego wojska. W nagrodę dostał kupę końskiego… łajna. To po wyjściu z mroku jaskiń natychmiast zmieniło się w złoto.

Wróćmy jednak do rzeczywistości. Nie każdy jest świadomy, że Czantoria Wielka była ważnym punktem kontrabandy w okresie międzywojennym. Z Polski wywożono tu głównie inwentarz żywy i produkty żywnościowe. Z kolei z Czech przemycano tu artykuły przemysłowe. Szczyt Czantorii był też punktem kontaktowym polskich i czeskich działaczy komunistycznych.

Na Przełęcz Beskidek

Zejście z Czantorii za czerwonymi znakami w kierunku Soszowa Wielkiego jest dość strome i nużące. Wysiłek umilą Ci sporadyczne i ograniczone widoki z niewielkich polanek. Bez większych przygód dotrzesz wreszcie do Przełęczy Beskidek. Jest tutaj skrzyżowanie z zielonymi szlakami.

Opcja alternatywna: zejście do Wisły Jawornik

Jeśli będziesz chciał szybciej skończyć trasę, to na Przełęczy Beskidek możesz skręcić w lewo na zielony szlak. Dojdziesz nim w niecałe 30 minut do Wisły Jawornik i niebieskich znaków. Stąd czeka Cię jeszcze godzinny marsz do centrum Wisły, skąd będziesz mógł wrócić do Ustronia Polany.

Na Soszów Wielki

Od Przełęczy Beskidek jest już tylko ok. 45 minut drogi zalesiony grzbietem do polany znajdującej się pod szczytem Soszowa Wielkiego. Na jej skraju znajduje się schronisko “Pod Soszowem”. Można tu zjeść, napić się i odpocząć. Tutejszy widok zdecydowanie ustępuje temu, który rozciąga się z polany szczytowej na Soszowie. Dlatego po ewentualnym odpoczynku zdecydowanie kontynuuj marsz.

Schronisko "Pod Soszowem"

Schronisko “Pod Soszowem”

Widok spod Soszowa na Beskid Śląski

Widok spod Soszowa na Beskid Śląski

Wkrótce zdobędziesz wierzchołek Soszowa Wielkiego. Rozciąga się stąd urokliwy widok na Beskid Śląski (na czele z niedalekim Stożkiem i masywną Czantorią Wielką) i na Beskid Śląsko-Morawski. Warto tutaj rozważyć odpoczynek, choć jeszcze ciekawszych wrażeń dostarczy ci kolejny na trasie szczyt – Cieślar.

Na Stożek Wielki

Na Cieślar z Soszowa Wielkiego nie jest daleko. Oto jaką panoramę oferuje szczyt:

Rzut okiem za siebie pozwoli Ci dostrzec zdobytą wcześniej Czantorię Wielką. Za doliną Wisły widać Równicę z polanami podszczytowymi i schroniskiem PTTK. Na prawo od niej grzbiet ciągnie się przez Orłową i Trzy Kopce Wiślańskie aż do przełęczy Salmopolskiej. Sama przełęcz jest zasłonięta przez zarośnięty Czupel (nie, nie ten z Beskidu Małego).

Widok na dalszym planie to Błotny, Klimczok i dominujące nad doliną Żylicy Skrzyczne. Grzbiet Skrzycznego ciągnie się przez Malinowską Skałę, aż po masywną Baranią Górę i znajdującą się dalej przełęcz Koniakowską. Za przełęczą widać bezleśny szczyt Ochodzitej. Na horyzoncie dostrzeżesz (przy dobrej pogodzie) szczyty Beskidu Żywieckiego z Lipowską, Pilskiem i Wielką Rycerzową na czele.

Przy wyjątkowo dobrej pogodzie dostrzeżesz stąd również szczyty odległych Tatr.

W kierunku dalszej części trasy widok na grzbiet od Stożka Wielkiego, przez Kiczory ku przełęczy Kubalonka.

Po zejściu Cieślara dojdziesz polanami na Mały Stożek. A na nim znajdują się domostwa osiedla o tej samej nazwie. Tutaj ze względu na wypłaszczenie terenu praktycznie brak widoków. Czerwony szlak omija następnie szczyt Stożka Wielkiego i wyprowadza wprost pod drzwi schroniska “Na Stożku”. Jest to najstarsze schronisko w całym Beskidzie Śląskim. Spod niego roztacza się ograniczony widok na Baranią Górę i na Skrzyczne. Przy lepszej pogodzie widać stąd również Babią Górę, Pilsko i częściowo również Tatry.

Na Stożek Wielki można się również dostać całorocznym wyciągiem krzesełkowym z Łabajowa.

Zejście (głównie) niebieskim szlakiem do Wisły

Najpierw będziesz musiał wrócić za czerwonymi znakami do skrzyżowania szlaków na Stożku Małym. Tutaj skręć w prawo i rozpocznij zejście za żółtymi znakami. Wkrótce dojdziesz do odejścia niebieskiego szlaku, którym kontynuuj wędrówkę. Będziesz schodzić na przemian lasem i polanami – tu i ówdzie upstrzonymi pojedynczymi zabudowaniami.

Sporą ciekawostką może być Krzakoska Skała (Skałka na Kobylej). To szeroka na 60 m i wysoka na 10-12 m olbrzymia formacja skalna. Rozciąga się z niej ładny, acz nieco ograniczony przez rosnące drzewa, widok na dolinę Wisły od Równicy aż po Baranią Górę.

Spod Krzakoskiej Skały, już bez większych przygód, dotrzesz do Wisły. Niebieskie szlaki doprowadzą Cię jedynie do ulicy Dziechcinka. Do centrum Wisły dojdziesz za czerwonymi znakami. Stąd będziesz jeszcze musiał wrócić do Ustronia Polany (dość często kursują autobusy i pociągi).

Z Przełęczy Salmopolskiej na Klimczok

Długa i niezbyt popularna wśród turystów trasa na Klimczok z rozdzielającej dolinę Wisły i Żylicy przełęczy Salmopolskiej. Można tutaj dostać się samochodem lub busem z Wisły czy ze Szczyrku.

Na trasie znajduje się wiele widokowych polan. Panoramy przy ładnej pogodzie obejmują głównie otoczenie doliny Żylicy ze Skrzycznem i Malinowską Skałą na czele. Po drodze możliwość zejścia do schroniska “Chata Wuja Toma” pod Przełęczą Karkoszczonką.

Na przełęczy Salmopolskiej znajduje się też jaskinia Salmopolska (ponad 1000 metrów odkrytych korytarzy), a nieco dalej jaskinia Wiślańska. Ta druga jest największą znaną jaskinią w Beskidzie Śląskim. Łączna długość jej korytarzy przekracza 2270 m, a deniwelacja wynosi 41 m. Niestety, bez odpowiedniego sprzętu lepiej się nie wybierać na ich samodzielną eksplorację. Zresztą wejście do jaskini Wiślańskiej jest zamknięte i niedostępne dla zwykłych turystów.
Kolejną atrakcją trasy jest wybudowany na szczycie Kotarza tzw. “Ołtarz Europejski”. Słynie z tego, że do jego wzniesienia wykorzystano kamienie z różnych zakątków Ziemi… i nie tylko. Jeden z wykorzystanych kamieni jest bowiem fragmentem meteorytu.
Gdybyś chciał przy okazji zobaczyć również słynną jaskinię w Trzech Kopcach, to kliknij ten link.

Szyndzielnia i Klimczok

Wybierając ten wariant szlaku na Klimczok, możesz sobie skrócić jej pierwszy etap, korzystając z kolejki gondolowej. Nie ominie Cię wiele ciekawego, co powinno skutecznie uspokoić ewentualne wyrzuty sumienia. Zresztą od górnej stacji kolejki wciąż czeka Cię kilkunastominutowy marsz do schroniska PTTK “Szyndzielnia”. Jeśli interesuje Cię opis tego miejsca, kliknij tutaj.

Spod schroniska na Szyndzielni dojdziesz spacerem najpierw na Klimczok w godzinę, a później do schroniska na Klimczoku (lub w odwrotnej kolejności, jeśli na rozstaju szlaków pod Klimczokiem wybierzesz czerwone zamiast żółtych znaków).

Wśród skał Beskidu Śląskiego

Długa trasa w zapomnianych przez turystów ostępach Beskidu Śląskiego. Na szlaku miniesz kilka wychodni skalnych oraz widokowych polan i hal powstałych po wiatrołomach. Jeśli zdecydujesz się na nią, to pewnie też będziesz ją uważać za jedną z najładniejszych widokowo w całym Beskidzie Śląskim.

Na Magurkę Radziechowską

Szlak zaczyna się na parkingu Lipowa – Ostre, po czym wspina się na zbocza szczytu o tej samej nazwie. Znajduje się na nich wejście do najgłębszej jaskini polskich Karpat Fliszowych. Jaskinia Ostra – bo taka jest jej nazwa – osiąga głębokość 60 m!
Zielony szlak omija wierzchołek Ostrego i wyprowadza na jego grzbiet. Ten jest w dużej mierze zajęty przez dawną Halę Ostre (która jest znana również jako Hala Jaworzyna). To pierwsze ładne miejsce widokowe na trasie.
Szlak wyprowadzi Cię następnie nieopodal szczytu Muronki. W przypadku chęci na wędrówkę poza szlakiem możesz zboczyć ze szlaku, idąc ścieżką na lewo od szczytu. Dojdziesz nią do grupy wychodni skalnych z licznymi jaskiniami chronionymi w ramach rezerwatu przyrody “Kuźnie”. Wędrując grzbietem Muronki, będzie Ci towarzyszył z prawej strony widok na bezleśny masyw Skrzycznego i bliższy Kościelec.
Wkrótce dojdziesz do szlaku czerwonego i jednocześnie końca szlaku zielonego. Jeśli uznasz, że starczy Ci czasu i sił, to możesz najpierw skręcić w lewą odnogę czerwonego szlaku. Tym sposobem dojdziesz do rozległej Hali Radziechowskiej. A na niej będziesz miał widoki na masyw Baraniej Góry, Skrzyczne oraz na szczyty pasma Wielkiej Raczy i Rycerzowej już w Beskidzie Żywieckim. Po nacieszeniu się rozległymi krajobrazami wróć do rozstaju szlaków pod Magurą Radziechowską. Stąd już niedaleko na nią samą.

Na Malinowską Skałę

Twojej wędrówce z Magurki Radziechowskiej na Magurkę Wiślańską będzie długo towarzyszył widok na główne pasmo Beskidu Śląskiego: od Baraniej Góry, przez Malinowską Skałę, aż po Skrzyczne. Po drodze miniesz skałkę o kształcie przypominającym basztę. Nieco dalej dostrzeżesz więcej mniejszych “ambonek”. Wkrótce dojdziesz na Magurkę Wiślańską, a stamtąd będziesz wędrował już za zielonymi znakami.

Bez większych przygód zdobędziesz następnie Gawlasi, Zielony Kopiec i wreszcie za skrzyżowaniem szlaków Malinowską Skałę.

Tatry z Malinowskiej Skały

Tatry z Malinowskiej Skały

Fragment Tatr widziany z Malinowskiej Skały

Fragment Tatr widziany z Malinowskiej Skały

Opis atrakcji tego szczytu przeczytasz tu: Malinowska Skała.

Powrót żółtym szlakiem

Do Ostrego wrócisz żółtym szlakiem. Najpierw będziesz musiał wrócić się do skrzyżowania szlaków pod Malinowską Skałę. Zejście odbędzie się już bez większych wrażeń. Jedyną atrakcją będą sporadyczne widoki na masyw zdobytej Magurki Radziechowskiej. Chyba, że zdecydujesz się na… zboczenie ze szlaku na Kościelec.

Jak trafić na Kościelec? Najpierw zejdź razem z żółtymi szlakami na nieoznakowaną przełęcz między Malinowską Skałą a Kościelcem. Miejsce to poznasz po tym, że żółte szlaki odbiją w prawo i rozpoczną zejście po zboczu. Ty natomiast kontynuuj marsz nieoznakowaną ścieżką grzbietową. Wkrótce dojdziesz nią na szczyt Kościelca. Znajduje się na nim ciekawa wychodnia skalna. To idealne miejsce na odpoczynek z ciekawym widokiem na okolicę.

Ze szczytu zejdź ścieżką znajdującą się na północ od szczytu. Szukaj ławeczki z miejscem na ognisko, skąd biegnie wygodniejsza ścieżka. Obejdziesz nią od dołu wychodnię skalną na szczycie Kościelca i powrócisz na grzbiet. Będziesz mijał liczne skalne baszty i turniczki (dociekliwy turysta znajdzie nawet jedno okno skalne). Po drodze otworzą się przed Tobą ładne widoki na Skrzyczne i Kotlinę Żywiecką.

Dalej czeka Cię dość długie zejście cały czas grzbietem Kościelca. W końcu – już w dolinie – dojdziesz do opuszczonego wcześniej żółtego szlaku. Wraz z jego znakami dojdziesz w końcu do parkingu w Ostrym, gdzie rozpocząłeś tę podróż.

Na Błotny z Brennej

Alternatywna pętla na Błotny z punktem początkowym i końcowym w Brennej. Widokowo na podobnym poziomie co trasa z Wapienicy – tylko znacznie krótsza.

Na Błotny z Brennej Spalonej

Trasę rozpoczniesz w Brennej Spalonej. Idąc za czerwonymi znakami, wkrótce opuścisz zabudowania i wejdziesz w las porastający zbocza Czupla (nie tego z Beskidu Małego). Tutaj będziesz szedł dość monotonnie przez las. W dolince po prawej znajduje się teren kamieniołomu Głębiec, którego zabudowania być może dostrzeżesz między drzewami. W końcu dojdziesz do grzbietu. Tu skręć w prawo i kontynuuj marsz wzdłuż czerwonego szlaku.

Wkrótce wyjdziesz spomiędzy drzew na ciąg polan grzbietowych. Na początku wejdziesz na szczyt Małej Cisowej. Stąd będziesz miał niemal dookolną panoramę okolicy na czele ze znajdującą się w dole doliną Brennicy. Widok sięga aż pofalowanego Pogórza Cieszyńskiego. Wierzchołek jest jednak dość płaski, wobec czego nawet średniego wzrostu osoby będą musiały wyciągać szyje, żeby poszerzyć choć trochę widok zasłonięty częściowo przez drzewa.

Wkrótce potem dojdziesz na Wielką Cisową. Schodząc z niej, będziesz cały czas widział bliską stąd Błatnią. W dole dostrzeżesz zabudowania Rancha “Błatnia”. Schronisko na Błatniej znajduje się wyżej wśród drzew – poznasz je po zielonym, spadzistym dachu.

Wielka Cisowa - widok na schronisko PTTK na Błatniej

Wielka Cisowa – widok na schronisko PTTK na Błatniej

Pod Wielką Cisową znajduje się pomnik wzniesiony ku pamięci 9 funkcjonariuszy SB i MO, którzy polegli tu w starciu z oddziałem NSZ. Pomnik jest zaniedbany i mocno dotknięty zębem czasu. W końcu funkcjonariusze na służbie PRL-u nie cieszą się w Polsce ogólnie rzecz biorąc pozytywnym sentymentem. W starciu z siłami bezpieki poległ dowódca oddziału NSZ – 19-letni plutonowy Edward Biesok ps. “Edek”. Pozostali członkowie oddziału zostali później zamordowani przez funkcjonariuszy UBP i NKWD.

Pomnik Pamięci na Wielkiej Cisowej. W tle schronisko PTTK na Błatniej (z zielonym dachem)

Pomnik Pamięci na Wielkiej Cisowej. W tle schronisko PTTK na Błatniej (z zielonym dachem)

Czytaj opis schroniska i szczytu.

Powrót zielonym szlakiem do Brennej

Na powrót proponuję stromawe zejście zielonym szlakiem do Brennej. Po drodze przejdziesz przez polanę z kapliczką… i na tym koniec atrakcji. Dopiero zejście do polan leżących bezpośrednio nad Brenną otworzy przed Tobą ograniczone widoki na okolicę.
Nie idź za zielonym szlakiem do końca – po dojściu do rzeki Brennicy skręć w prawo. Idąc dość zaciszną ścieżką prowadzącą obok tej rzeczki, dojdziesz wkrótce do punktu startowego wycieczki – do Brennej Spalonej.
Ten odcinek zajmie Ci około 30-45 minut spacerem. Na szczęście przez cały czas towarzyszyć Ci będą ładne widoki na okolicę. Za Tobą, nad źródłami Brennicy, będzie wznosić się masywny Kotarz. Od ruchliwej drogi Góreckiej będzie Cię dzielić Brennica i pas zieleni, co skutecznie ochroni Cię przed hałasem samochodów. Biorąc to wszystko pod uwagę, zachęcam cię do przejścia się tędy pieszo. Jestem jednak świadomy, że powrót busem też może być kuszący.

Smerekowiec i Trzy Kopce Wiślańskie

Niezbyt długa wycieczka w mniej popularne, acz ciekawe widokowo ostępy Beskidu Śląskiego. Dobra propozycja dla rodzin z dziećmi i mniej aktywnych seniorów. Nie licząc podejścia na Smerekowiec, trasa ma charakter niemal spacerowy.

Na Smerekowiec

Start w Wiśle Nowej Osadzie. Po przekroczeniu Wisły rozpoczniesz wędrówkę na szczyt o nazwie Grapa. Wędrować będziesz skrajem stoku narciarskiego. W połowie jego wysokości szlak przekroczy go – z tego powodu zimą będziesz musiał zamiast tego wybrać czarny szlak z Wisły prowadzący pod Smerekowiec – lub pokusić się na wycieczkę jedną z nieoznakowanych dróg.
Szlak wyprowadzi wkrótce cię pod górną stację wyciągu krzesełkowego pod Grapą. Stąd czeka cię jeszcze kilka dłuższych chwil wspinaczki najpierw na Czupel (nie, nie ten z Beskidu Małego), a później na Smerekowiec.

Na Trzy Kopce Wiślańskie

Za Smerekowcem pójdziesz już żółtym szlakiem. Na najbliższym rozstaju szlaków skręć w lewo. Miniesz trzy polany grzbietowe z nielicznymi zabudowaniami, po czym dojdziesz wreszcie na Trzy Kopce Wiślańskie. Szczyt słynie przede wszystkim z niebanalnego i rozległego widoku. Dostrzeżesz stąd m.in.:
  • od północnego zachodu aż do południowego zachodu grzbiet graniczny od Czantorii, przez Soszów, Cieślar, Stożek aż do Kiczor;
  • na północy Równicę, Orłową i Błatnią;
  • na północnym wschodzie Kotarz i Klimczok;
  • na wschodzie pasmo Baraniej Góry od niej samej przez Malinowską Skałę aż po Skrzyczne;
  • w kierunku północnym widok będzie sięgał Pogórza Cieszyńskiego z taflą jeziora Goczałkowickiego.

Powrót z Trzech Kopców do Wisły

Powrót żółtym szlakiem przez Kamienny. Stąd czeka Cię zejście najpierw lasem, później polanami nad Wisłą. Schodząc w dół, będziesz mógł nacieszyć oczy widokiem na dolinę Wisły i jej otoczenie. Widok będzie zdominowany przez pasmo graniczne od Czantorii po Kiczory. Żółty szlak prowadzi aż do centrum Wisły, skąd możesz złapać bus z powrotem do Wisły Nowej Osady.

Alternatywnie możesz skręcić w lewo w zielony szlak i iść kawałek ulicą Willową. Ta wyprowadzi Cię aż do ulicy Wyzwolenia, po czym przekroczy Wisłę. Ty jednak kontynuuj marsz ulicą Wyzwolenia, a w końcu dojdziesz do punktu startowego wycieczki.

Schronisko Stefanka na Koziej Górze

Kozia Góra to niewielki szczyt znajdujący się nieopodal Bielska-Białej. Jest idealnym celem na krótką wycieczkę rodzinną lub po prostu na rozgrzewkę.

Ze względu na swoją atrakcyjność oraz dostępność i łatwość dojścia Kozia Góra jest najpopularniejszym celem wypraw mieszkańców Bielska-Białej i okolic.

Szlak przechodzi przez bielski park zwany Cygańskim Lasem. Dodatkową atrakcją jest schronisko Stefanka znajdujące się pod Kozią Górą.

Wzdłuż toru saneczkowego na Kozią Górę

Początek szlaku jest w Olszówce Dolnej. Stąd wraz z żółtymi znakami dojdziesz do skraju Cygańskiego Lasu. Idąc skrajem tego urokliwego parku, wkrótce dojdziesz do Błoni Mikuszowickich. To popularne miejsce rekreacji oraz spacerów bielszczan oraz mieszkańców Mikuszowic Śląskich.

Kozia Góra i Schronisko Stefanka

Stąd pójdziesz wciąż zielonym szlakiem wzdłuż toru saneczkowego aż pod Kozią Górę i schronisko “Stefanka” na Koziej Górze. Jest to jedno z najstarszych schronisk w Beskidach.
Jego dzieje sięgają jeszcze XIX wieku, kiedy to tereny te należały do Niemiec. Budynek najpierw był barakiem dla robotników leśnych i dopiero od 1912 zaczął funkcjonować jako schronisko turystyczne. Wielką atrakcją był wtedy pobliski tor saneczkowy. Z jego też powodu Polacy nazywali budowlę “schroniskiem nad Torem”.
W 1883 r. na szczycie pobliskiej Koziej Góry zbudowano altanę widokową. Ta popularna atrakcja została nawet w 1895 r. połączona linią tramwajową z Bielskiem.
W pobliżu został też wzniesiony w 1897 r. pomnik ku czci dr. Karla Steffana. I choć sam pomnik nie przetrwał próby czasu, to ślad po Karlu Steffanie przetrwał w polskiej nazwie pobliskiego schroniska – Stefanka.
Punkt widokowy znajduje się jednak nieco za schroniskiem – na szczycie. Po dojściu do schroniska idź dalej ścieżką w prawo. Wkrótce dojdziesz na szczyt Koziej Góry.
Widok z Koziej Góry obejmuje przede wszystkim płaski grzbiet Szyndzielni wznoszący się ku Klimczokowi oraz masywną Magurę. Za tą ostatnią można dostrzec kopułę Skrzycznego.
Kozia Góra - widok na (od lewej) Magurę, Klimczok i Szyndzielnię

Kozia Góra – widok na (od lewej) Magurę, Klimczok i Szyndzielnię

Kozia Góra - prześwit na Skrzyczne

Kozia Góra – prześwit na Skrzyczne

Powrót przez Równię pod Kozią

Zamiast wracać tym samym szlakiem, proponuję ci inny wariant. Najpierw idź za niebieskim szlakiem ku Równi pod Kozią (tu bez większych atrakcji) aż do skrzyżowania ze szlakiem czerwonym. Tu skręć w lewo.
Czerwone znaki poprowadzą Cię głównie przez las, chociaż po drodze będzie też ładny punkt widokowy na Bielsko-Białą i na szczyty Beskidu Małego: Gaiki, Łysą Górę, Rogacz, Magurkę i Czupel.
Dalej na trasie, już nieopodal Mikuszowic, znajduje się stół ołtarzowy “Jan”. To pamiątka z XVII wieku i burzliwych czasów kontrreformacji. Miejscowi ewangelicy odprawiali tu w tajemnicy swe obrządki religijne. W kilka chwil później dojdziesz do zielonego szlaku, którym wędrowałeś w drugą stronę. Razem z nim wkrótce dojdziesz do punktu początkowego w Olszówce Dolnej.

Horzelica, Stary Groń i Kotarz

Stosunkowo łatwa i ciekawa widokowo trasa wiodąca przez górskie polany, na których swego czasu kwitło pasterstwo. W niektórych miejscach owce wypasa się do dziś – chociaż nijak się to ma do dawnych tradycji. Spora część proponowanej przeze mnie trasy wiedzie nieoznakowanymi ścieżkami. Tym samym będziesz miał niemal gwarancję ciszy i spokoju na tych odcinkach.

Brenna - Horzelica - Stary Groń - Kotarz - Brenna

Brenna – Horzelica – Stary Groń – Kotarz – Brenna

Na Horzelicę

Rozpoczniesz w Brennej zielonym szlakiem. Podczas marszu na Stary Groń przejdziesz przez liczne polany grzbietowe – w tym tę na Horzelicy. Oferują różnorodne panoramy, m.in. widok na:

  • leżące w dole centrum Brennej;
  • Błotny, Stołów, Trzy Kopce i Klimczok po drugiej stronie doliny Brennicy;
  • jeden z celów tej wyprawy: masywny Kotarz;
  • masyw Równicy;
  • masyw Baraniej Góry;
  • szczyty pasma granicznego aż po Wielką Czantorię.

Na Stary Groń

Ponadto, między Horzelicą a Starym Groniem znajduje się stara góralska kapliczka.

Zielony szlak doprowadzi Cię w końcu na Stary Groń. Na nim znajduje się drewniana wieża widokowa, wysoka na 12 m. Widok z niej jest bardzo podobny do tego opisywanego wcześniej. Za Starym Groniem (tu już pójdziesz za czarnymi znakami) będzie jeszcze jedna polana grzbietowa – i ona również będzie oferować podobny widok.

Na Kotarz

Wkrótce dojdziesz do końca czarnego szlaku nieopodal Grabowej. Na nią dojdziesz już czerwonym szlakiem, skręcając uprzednio w lewo na skrzyżowaniu szlaków czarnego i czerwonego. Bez większych przygód dojdziesz wkrótce potem na zalesiony Kotarz.

Powrót przez Halę Jaworową

Na Kotarzu opuścisz znaki szlaków turystycznych. Na szczycie skręć w lewo w wyraźną ścieżkę, a wkrótce dojdziesz na rozległą Halę Jaworową. Hala była kiedyś częścią olbrzymiego kompleksu wypasowego zwanego Kotarzem. Co istotniejsze dla wielu turystów, rozlega się stąd ładna panorama. Obejmuje sporą część Beskidu Śląskiego od Czantorii na zachodzie, przez masyw Baraniej Góry na południu, po znajdujący się na wschodzie Klimczok.

Przejdź przez całą Halę Jaworową, idąc grzbietem już bez znaków. Z przełączki przed garbem grzbietu skręcisz w lewo (południowy zachód) i drogą przez las zejdziesz w dół do kolejnego ciągu polan. Idąc dalej grzbietem, dojdziesz do zabudowań osiedla Kotarz, przed którym skręcisz w prawo. Stąd dojdziesz w końcu leśną drogą z powrotem do Brennej.

Klimat i pogoda

Na terenie Beskidu Śląskiego panuje klimat górski. Specyfiką tego pasma górskiego jest jednak wielka zmienność warunków klimatycznych na przestrzeni roku oraz to, że pogoda potrafi się tu zmienić kilkukrotnie nawet w ciągu tego samego dnia.

Największe zachmurzenie panuje tu od listopada do stycznia, a najmniejsze od sierpnia do października.

Beskid Śląski jest jednym z najbardziej deszczowych rejonów Polski. Największe ryzyko deszczu występuje tu w czerwcu i w lipcu, najmniejsze zaś we wrześniu i październiku.

Pierwsze śniegi w najwyższych partiach często spadają już w połowie października, chociaż trwała pokrywa śnieżna pojawia się dopiero ponad miesiąc później. W dolinach śnieg zadamawia się najczęściej w połowie grudnia. W partiach szczytowych pokrywa śnieżna utrzymuje się najczęściej do marca, z kolei w zacienionych dolinkach i na zalesionych północnych zboczach śnieg występuje nawet do połowy maja.

Magura i Klimczok widziane ze Skrzycznego

Magura i Klimczok widziane ze Skrzycznego

Zimą często występuje tu zjawisko inwersji temperatury. Czyli: w dolinach i miasteczkach jest zimno, a na szczytach jest nawet i kilkanaście stopni więcej. Najchłodniejszym miesiącem jest styczeń, z kolei lipiec jest miesiącem najcieplejszym. Na wiosnę i na jesień na terenie Beskidu Śląskiego może wiać wiatr halny.

Schroniska

Na terenie Beskidu Śląskiego znajduje się 7 schronisk PTTK:

  • schronisko PTTK na Błotnym;
  • schronisko PTTK na Klimczoku;
  • schronisko PTTK na Przysłopie pod Baranią Górą;
  • schronisko PTTK na Równicy;
  • schronisko PTTK na Skrzycznem;
  • schronisko PTTK na Stożku;
  • schronisko PTTK na Szyndzielni.

Oprócz tego 11 obiektów to schroniska prywatne lub domy turysty:

  • Dom Turysty PTTK w Bielsku-Białej przy ul. Krasińskiego 38;
  • “Ranczo Błatnia”;
  • Chata Čantoryje – obiekt znajduje się po czeskiej stronie granicy nieopodal szczytu Czantorii. Sam bufet bez możliwości skorzystania z noclegów;
  • schronisko Dębowiec (obecnie tylko bufet);
  • Jaworzynka Zapasieki, Turystyczne Schronisko Samoobsługowe “Sadyba” przy ul. Zapasieki 345;
  • prywatne schronisko “Chata Wuja Toma” na przełęczy Karkoszczonka;
  • prywatne schronisko “Pod Soszowem”;
  • prywatne schronisko “Stecówka”;
  • schronisko “Stefanka” na Koziej Górze;
  • schronisko “Telesforówka” na Trzech Kopcach Wiślańskich;
  • Dom Turysty PTTK “Nad Zaporą” przy ul. Czarne 3 w Wiśle.

Położenie geograficzne

Jak już wspomniałem na wstępie, Beskid Śląski jest najbardziej na zachód wysuniętym pasmem górskim polskich Beskidów. Powierzchnia Beskidu Śląskiego na terenie Polski to ok. 790 km2.

Jego zachodnią granicę wyznacza znajdująca się w Czechach dolina Olzy. Za nią znajduje się Beskid Śląsko-Morawski.

Na wschodzie Beskid Śląski urywa się wraz z gwałtownym obniżeniem Kotliny Żywieckiej. Za szeroką Bramą Wilkowicką i doliną Białej leży na północnym wschodzie Beskid Mały (i sąsiadujący Czupel).

Od południa umowną granicą z Międzygórzem Jabłonkowsko-Koniakowskim jest linia Koniaków – Węgierska Górka. Z kolei dalej na południowy-wschód, za doliną Soły, znajduje się Beskid Żywiecki.

Na północy Beskid Śląski raptownie opada ku Pogórzu Śląskiemu.

Beskid Śląski - mapa

Beskid Śląski – mapa Żródło: mapa-turystyczna.pl

W Beskidzie Śląskim wyróżniamy trzy pasma:

  • Pasmo Stożka i Czantorii;
  • Pasmo Wiślańskie z Baranią Górą i Skrzycznem (nazywane też Pasmem Baraniej Góry;
  • Pasmo Klimczoka i Błatniej (część źródeł zalicza je do Pasma Wiślańskiego).

Piętra roślinne

Na terenie Beskidu Śląskiego występują trzy piętra roślinności:

  • piętro regla górnego – od Baraniej Góry po Skrzyczne oraz fragmentarycznie na północno-zachodnich zboczach Klimczoka i Trzech Kopców. Drzewostan jest zdominowany przez świerk;
  • piętro regla dolnego – od 500 do 1150 m n.p.m. Roślinność regla dolnego w Beskidzie Śląskim jest bardzo zróżnicowana i zależy od wielu czynników.
    Rośnie tu przede wszystkim buk pospolity i jodła, ale również jawor, jesion wyniosły, wiąz górski i świerk;
  • piętro pogórza – sięgające do 500 m n.p.m i głównie mogące się poszczycić lasami liściastymi.

Miasta i miejscowości

Bielsko-Biała

Bielsko-Biała znajduje się u stóp tzw. Bramy Wilkowickiej. Jest to naturalne zwężenie doliny Białej przez grzbiety dwóch sąsiadujących pasm górskich: Beskidu Śląskiego i Beskidu Małego.

Atrakcje turystyczne:

  • kolejka gondolowa na Szyndzielnię;
  • 5 schronisk turystycznych na pobliskich szczytach (Kozia Góra, Dębowiec, Szyndzielnia, Klimczok, Błatnia)

Najciekawsze zabytki to:

  • zamek Sułkowskich z XIV w. (przebudowany w latach 1855-1864);
  • Teatr Polski wzniesiony w latach 1889-1890 z sąsiadującym budynkiem Poczty Głównej (1898);
  • katedra św. Mikołaja z 1447 roku, w której od 1792 r. wisi XVII-wieczny obraz uznawany jako cudowny. Kościół był wielokrotnie przebudowywany – ostatni raz w latach 1909-1910;
  • barokowo-klasycystyczne kamienice z XVII-XVIII w. przebudowane po licznych pożarach w XIX wieku;
  • pomnik Lutra (1900 r.);
  • neorenesansowy gmach bielskiego hotelu Prezydent 1893 r;
  • budynek dworca kolejowego z lat 1889-1890;
  • kościół św. Stanisława z II połowy XIV wieku z XVI-wiecznym ołtarzem;
  • modrzewiowy kościół św. Barbary z 1692 r.

Ustroń

Ustroń to jedno z najpopularniejszych wśród turystów miast Beskidu Śląskiego. Popularność tę buduje przede wszystkim łatwa dostępność. Ustroń leży w dolinie Wisły między Czantorią Wielką a Równicą – na samym skraju tego pasma górskiego. Z tego powodu bywa nazywany “Bramą Beskidu Śląskiego“.

Ustroń to uzdrowisko z ponad stuletnią tradycją. Jego znakiem rozpoznawalnym są sanatoria i hotele w kształcie charakterystycznych piramid. Wśród kuracjuszy, ale i innych turystów, popularnym celem spacerów jest m.in. Park Kuracyjny, Park Lazarów, ścieżka spacerowa wzdłuż potoku Gościradowiec i Park Zdrojowy z Pijalnią Wód.

Ustroń jest świetną bazą wypadową w Beskidy. Z Ustronia dojdziesz m.in. na:

  • Czantorię Wielką, Soszów, Cieślar i Stożek;
  • Równicę;
  • Beskidek i Orłową oraz Świniarkę.

Na terenie Ustronia wytyczono też kilka ścieżek spacerowych oraz wiele kilometrów tras rowerowych. Sporą atrakcją jest też kolejka linowa na Czantorię Wielką. Na wyróżnienie zasługują też charakterystyczne karczmy, place zabaw dla dzieci, zabytki i różnorakie inne atrakcje – w tym te znajdujące się na okolicznych szczytach.

Zabytki:

  • kościół pw. św. Klemensa z 1787 r;
  • kościół ewangelicko-augsburski z 1838 r;
  • karczma z końca XVIII w.;
  • Muzeum Regionalne “Stara Zagroda” z 1768 r;
  • kościół pw. Podwyższenia Krzyża z lat 1808-1810;
  • kościół pw. św. Anny z 1769 r;
  • zespół dawnej huty “Teresa” z 1792 r.

Wisła

Wisła to popularniejsza sąsiadka Ustronia, głębiej wciśnięta w dolinę Wisły. Zresztą Wisła jest miastem, w którym swój bieg zaczyna najdłuższa rzeka naszego kraju. Dokładnie ma to miejsce na zboczach Baraniej Góry, która wznosi się nad miastem na dobre 800 metrów (!). Zresztą Wisła jest otoczona licznymi górami, a jej równie liczne dzielnice wdzierają się daleko w okoliczne dolinki.

Wisła jest świetną bazą wypadową w Beskid Śląski. Ciekawsze wycieczki ze startem w Wiśle to:

  • trasa na Baranią Górę;
  • trasa na Stożek, Soszów Wielki i Czantorię Wielką;
  • trasa na Smerekowiec i Trzy Kopce Wiślańskie;
  • szlak na Malinowską Skałę i dalej na Skrzyczne.

Wisła usytuowana jest niedaleko granicy ze Słowacją i Czechami, przez co często jest wybierana przez turystów wybierających się na wycieczki do jednego z tych krajów.

Aż 3/4 terenu Wisły jest zalesiona, a spora jego część to góry. Do dyspozycji turystów pieszych i rowerzystów jest oddanych ponad 100 km szlaków turystycznych, ścieżek pieszych, tras rowerowych i jeździeckich.

W Wiśle nie brakuje obiektów sportowych: basenów, kortów tenisowych, boisk, siłowni, wypożyczalni sprzętu sportowego, klubów fitness i placów zabaw dla dzieci.

Zimą Wisła jest oblegana przez miłośników białego puchu. Na terenie Wisły znajduje się ponad 20 wyciągów narciarskich, z czego 6 krzesełkowych. Istnieje tu sporo opcji do uprawiania turystki narciarskiej z wjazdem na górę wyciągiem i zjazdem jedną z licznych tras. Nie sposób nie wspomnieć o skoczniach narciarskich, z których Wisła słynie.

Miłośnicy zabytków docenią zwłaszcza:

  • Zameczek Myśliwski Habsburgów;
  • Rezydencję Prezydenta RP;
  • liczne muzea i galerie;
  • zabytkowe drewniane domostwa;
  • kościół ewangelicko-augsburski pw. Ap. Piotra i Pawła z 1838 roku;
  • zabytkowy kościół na Kubalonce z lat 1957-1958;
  • wiadukt kolejowy w Łabajowie.

Inne atrakcje turystyczne to:

  • Skocznia narciarska im. Adama Małysza;
  • Muzeum Beskidzkie;
  • Muzeum Turystyki;
  • Amfiteatr.

Wisła oferuje bardzo rozbudowaną bazę noclegową i gastronomiczną.

Brenna

Brenna to wieś znajdująca się w urokliwej dolinie Brennicy. Brenna, w przeciwieństwie do innych tu opisywanych miejscowości, jest nieco odosobniona. Tym samym jest tu w sezonie zauważalnie mniej tłoczno.

Atrakcje turystyczne:

  • Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej;
  • Park Turystyki;
  • Przystanie wodne;
  • Centrum Kultury i Sztuki “Dwór Kossaków”;
  • Pracownia “Galeria pod Maską”.

Zabytki:

  • Kościół pw. wszystkich Świętych w Górkach Wielkich;
  • Kościół pw. św. Jana Chrzciciela z lat 1793-1796;
  • Kościół pw. św. Jana Nepomucena z 1935 r.

Szczyrk

Szczyrk jest jedną z najpopularniejszych miejscowości górskich w Beskidzie Śląskim i w całej Polsce. Wpływa na to przede wszystkim klimat tego miejsca i dogodna lokalizacja.

Szczyrk jest położony między dwoma popularnymi turystycznie masywami górskimi: Skrzycznego i Klimczoka.

Szczyrk może się pochwalić dobrze rozwiniętą infrastrukturą turystyczną i sportową. Nie bez powodu dla wielu to Szczyrk jest zimową stolicą Polski. W okolicy znajduje się aż 30 tras narciarskich o różnym poziomie trudności. Te najpopularniejsze znajdują się na Skrzycznem i na Małym Skrzycznem.

Największe atrakcje turystyczne Szczyrku:

  • Skrzyczne – najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego;
  • kolej linowa na Skrzyczne;
  • Beskidzka Galeria Sztuki.

Popularne zabytki:

  • Sanktuarium na Górce z 1912 roku;
  • kościół pod wezwaniem św. Jakuba z lat 1797-1800 z dzwonem z 1691 roku oraz z trzema kamiennymi kropielnicami z początku XIX wieku;

Istebna

Wieś położona na południowych rubieżach Beskidu Śląskiego za masywem Baraniej Góry. Wraz z Jaworzynką i Koniakowem tworzy tzw. Beskidzką Trójwieś.

Zabytki:

  • Parafialny kościół pw. Dobrego Pasterza z lat 1792-1794 r;
  • izba regionalna z XIX w. – Kurna chałupa Kawuloków;
  • Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego z końca XVIII w.

Atrakcje turystyczne:

  • Ośrodek Edukacji Ekologicznej z Panoramą Beskidzką przedstawiającą tutejszą faunę i florę;
  • Muzeum prywatne Jana Wałacha na Andziołówce;
  • Muzeum prywatne i galeria rodziny Konarzewskich;
  • Izba pamięci Jerzego Kukuczki.

Beskid Skalisty

Beskid Śląski słynie z licznych formacji i wychodni skalnych, jaskiń, przełomowych odcinków potoków i wodospadów.

Słynne formacje skalne:

  • wychodnia na Malinowskiej Skale;
  • skałki “grzybowe” na Kiczorach;
  • Krzakoska Skała pod Kobylą;
  • Dorkowa Skała.

Mniej słynne formacje skalne znajdują się również pod Muronką, na Równem nad doliną Białej Wisełki, pod szczytem Baraniej Góry, na Stożku, na Gańczorce i na Kościelcu.

Malinowska Skała

Malinowska Skała

Atrakcje rzeczne:

  • Biała Wisełka z Kaskadami Rodła (zespół progów i wodospadów)
  • skalne koryto Olzy (zwłaszcza meandry między Istebną a Bukowcem oraz między Nawsiem a Gródkiem)

Jaskinie

W całym Beskidzie Śląskim doliczono się ponad 604 jaskiń i schronisk skalnych, co stanowi aż 1/3 wszystkich jaskiń w polskich Karpatach Fliszowych

  • największa w całych polskich Karpatach Fliszowych Jaskinia Wiślańska (długość korytarzy to 2275 m. Niedostępna dla zwykłych turystów);
  • druga największa: Jaskinia Miecharska (długość korytarzy 1838 m);
  • najgłębsza Jaskinia Ostra-Rolling Stones (60 m głębokości. Zamknięta dla ruchu turystycznego);
  • Jaskinia Malinowska – najbardziej znana i łatwo dostępna;
  • popularna wśród grotołazów Jaskinia w Trzech Kopcach.

Szczyt Korony Gór Polski

Skrzyczne

Skrzyczne

Inne pasma górskie

Rudawy Janowickie

Rudawy Janowickie

Góry

Karpaty

Karpaty

Grupa pasm górskich

Beskidy

Beskidy

Beskid Śląski – galeria zdjęć

Beskid Śląski – panoramy

Skrzyczne – galeria zdjęć