Lackowa

przez Szymon

Lackowa

997 m n.p.m.

Beskid Niski

Lackowa to najwyższy szczyt Beskidu Niskiego. Tym samym Lackowa jest jednym ze szczytów Korony Gór Polski.
Dzięki wysokości 997 m n.p.m. Lackowa bywa też nazywana Górą Policyjną.

Lackowa

O tym pamiętaj, wybierając się na Lackową

Lackowa słynie z wyjątkowo stromego zachodniego stoku. Jest on najbardziej stromym w Beskidzie Niskim i jednym z najbardziej stromych w polskich górach odcinkiem znakowanego szlaku.

Wybierasz się na Lackową czerwonym szlakiem od strony Przełęczy Beskid? Spodziewaj się nie lada wspinaczki – zwłaszcza jak na beskidzkie standardy.

Gdzie zdobyć pieczątkę: Lackowa

  • Na szczycie
    • pieczątka powinna się znajdować skryta w drewnianej/metalowej skrzynce
  • w Izbach
    • w miejscowym sklepie
    • w gospodarstwach agroturystycznych
    • w miejscowej siedzibie leśnictwa
  • W Wysowie-Zdroju, Tyliczu lub Krynicy Zdrój
    • Bez problemów: pierwszy lepszy sklep lub obiekt gastronomiczny

Szlaki na Lackową

Na Lackową można się dostać na kilka sposobów. Każda opcja oferuje spokojny spacer jedną z dolin Beskidu Niskiego wśród zielonych pól i łąk, bardzo mały ruch na szlakach, wędrówkę opuszczonymi przez ludzi zakątkami, a wreszcie strome podejście na zalesioną Lackową.

W tym wpisie skupię się na opisie pętli z Ropek przez Izby. Droga powrotna do Ropek powiedzie nas przez Ostry Wierch.

Czemu zdecydowałem się wyróżnić ten wariant? Z kilku powodów:

  • trasa rozpoczyna się w jednej z najstarszych wiosek łemkowskich w Polsce. Ropki, bo o nich mowa, są niczym żywy skansen. Ta spokojna i odizolowana od trosk świata wioska niemal na każdym kroku pachnie historią. Więcej o Ropkach piszę dalej.
  • trasa wiedzie częściowo bez szlaku. Jest duża szansa, że przez całe godziny nie napotkasz na nim innego turysty.
  • Wreszcie wariant ten pozwala na posmakowanie wyjątkowo stromego zachodniego podejścia na Lackową.

Zaczynajmy. Na początku przedstawię Ci wariant I szlaku na Lackową: na Lackową z Ropek przez Izby.

Dalej przedstawiam również inne możliwości zdobycia Lackowej. Kliknij odpowiedni link poniżej, by przejść do interesującej Cię opcji:

  1. Wariant II: Z Wysowej-Zdroju
  2. Wariant III: Z Krynicy-Zdroju przez Huzary
  3. Bonus: Zapomniana dolina Bielicznej

Ropki – Izby – Lackowa – Ostry Wierch – Ropki

Ropki

Trasa rozpoczyna się w Ropkach – odizolowanej wsi łemkowskiej pamiętającej czasy świetności tej grupy kulturowej w Polsce. Ta tętniąca swego czasu życiem osada została poddana akcji wysiedleńczej w czasie II wojny światowej. Aktualnie jest zaledwie cieniem swojej dawnej świetności.

Dolina potoku Ropka

Dolina potoku Ropka

Węzeł szlaków znajduje się na uboczu wioski, a szlak szybko z niej wyprowadza. Mijamy kilka domostw, reszta jest skryta za pagórkami. We wsi znajduje się miejsce po cerkwi, która znajduje się aktualnie w sanockim skansenie, oraz stary cmentarz.

Uwaga! Wybierając ten wariant możesz mieć trudności ze zdobyciem pieczątki w Ropkach. W takiej sytuacji zdobądź pieczątkę z np. Wysowej-Zdroju. Start trasy określ oczywiście, zgodnie z prawdą, w Ropkach.

Szlak wiedzie nas urokliwą doliną potoku Ropka. Idziemy drogą gruntową wśród łąk i polan. Latem złocą się one od porastających je zbóż. Nad nami wznoszą się niewielkie, całkowicie zalesione wzniesienia.

Znaki czerwone wiodące do Izb wnet odrywają się od żółtych, którymi prowadzi szlak na Ostry Wierch i dalej na Lackową. Tędy będziemy wracać. Po kolei jednak.

Nie spodziewaj się na tej trasie oszałamiających widoków (uroki Beskidu Niskiego). Warto jednak, byś czasem obejrzał się za siebie. Nagrodą będzie swojski widok taki, jak poniżej.

Wsi spokojna, wsi wesoła - Ropki

Wsi spokojna, wsi wesoła – Ropki

Uwaga! Po odejściu od żółtych znaków szlak czerwony staje się bardzo źle oznakowany. Za rozstajem szlaków idź prosto ścieżką – najpierw skrajem łąki, potem skrajem rosnącego obok niej lasu.

Szlak wkrótce potem znika w gęstwinie leśnej. Tak szybko jej nie opuści. Wędrujemy łagodnie najpierw drogą gruntową, potem żwirową i znowu gruntową. Wkrótce osiągamy niewyróżniającą się niczym przełączkę i rozpoczynamy schodzenie do Izb. Po około 20-30 minutach dochodzimy do szosy wiodącej do wsi. Do tej pory bez widoków.

Izby

Opuszczamy czerwony szlak i idziemy bez znaków drogą ku Izbom. To dość długi spacer, jednak w tej zapomnianej przez cywilizację mieścinie nie musisz się przynajmniej martwić ruchem samochodowym. Co więcej, ten odcinek bardzo umilają swojskie, wiejskie widoki.

Krajobrazy Izb

Krajobrazy Izb

Minusem tej swojskości jest to, że w Izbach jest czynny tylko jeden sklep, w którym można zdobyć pieczątkę. I jest on otwarty tylko kilka godzin z rana i kilka godzin po południu. Szczęścia można próbować jeszcze w kilku miejscach:

  • gospodarstwach agroturystycznych
  • siedzibie leśnictwa w Izbach
Izby

Izby

Z Izb na Lackową

Cały czas wędrujemy tą samą drogą. Na drugim skraju wsi mijamy stadninę koni, a wkrótce za nią po raz pierwszy dostrzegamy Lackową w całej swej okazałości. Nawet z takiej odległości możemy dostrzec jej strome, zalesione zbocza. 

Wkrótce droga skręca na prawo, my idziemy dalej prosto – teraz drogą gruntową. Ta niebawem zanurza się w lesie. Po dłuższym, lecz łagodnym spacerze dochodzimy do Przełęczy Beskid. Nie ma tutaj absolutnie żadnych widoków.

Warto jedynie nadmienić, że w miejscu tym biegnie grzbiet europejskiego działu wód. Z jednej strony wody płyną do zlewiska Bałtyku, a z drugiej – do zlewiska Morza Czarnego.

Nie pozostaje nam nic innego, jak skręcić w lewo i wraz z czerwonymi szlakami (które tutaj wracają do nas) rozpocząć wspinaczkę na Lackową.

Uwaga! Nie skręcaj w szeroką i wygodną drogę gruntowa. Ta zawiodłaby Cię nie na Lackową, ale na Słowację.

Z Przełęczy Beskid skręć w lewo w małą, ledwo widoczną ścieżynę. Bez obaw, później znakowanie staje się wzorowe.

Ten odcinek rozpoczyna się łagodnie, ale i błotniście. Szlak wiedzie wąską dróżką wśród cichych i bezludnych lasów oddzielających Polskę od Słowacji.

Łagodna przechadzka dobiega wreszcie końca po blisko kwadransie od opuszczenia Przełęczy Beskid. Rozpoczyna się (nie)sławne podejście na Lackową. Jest to jakoby jedno z najbardziej stromych podejść znakowanym szlakiem we wszystkich polskich górach, z wyjątkiem Tatr.

I faktycznie, wspinaczka przypomina swoją stromizną niektóre tatrzańskie szlaki. Podejście z pewnością wymaga pewnego stopnia przygotowania kondycyjnego. W pewnym momencie nastromienie sięga 61%. Oznacza to, że na każde 100 metrów przebytej odległości, musimy się wspiąć aż 61 metrów!

Podejście to jest jednak raczej krótkie i już po kolejnym kwadransie znacznie łagodnieje. Od tego momentu pozostanie Ci raptem kilkunastominutowy spacer grzbietem Lackowej na jej szczyt.

Osoby nielękające się wycieczek bez znaków mogą zdecydować się ominąć ten stromy odcinek. Taka decyzja będzie sensowna zimą lub po obfitych opadach deszczu.

W tym celu u podnóża stromizny należy skręcić w lewo. Powędrujemy nad parowem strumienia bocznym ramieniem Lackowej. Nim już mniej stromo dostaniemy się na grzbiet Lackowej.

Lackowa

Lackowa to najwyższy szczyt polskiej części Beskidu Niskiego. Jest też najwyższym wzniesieniem tzw. Gór Hańczowskich – jednej z wyodrębnionych grup górskich w Beskidzie Niskim. Jej wysokość nie przekracza jednak 1000 m n.p.m. – brakuje jej do tego zaledwie 3 metrów. Najwyższym szczytem całego pasma Beskidu Niskiego jest słowacki Busov o wysokości 1002 m n.p.m.

Lackowa: szczyt

Lackowa: szczyt

Nie jest też, niestety, szczytem atrakcyjnym turystycznie. Jej jedyną, niezbyt oszałamiającą atrakcją jest wyjątkowo strome podejście na jej szczyt ze strony zachodniej. Sam wierzchołek jest praktycznie całkowicie zalesiony. Jedyne, co ma do zaoferowania spragnionym widoków turystom, to prześwity wśród gęsto porastających ją drzew.

Prześwit z Lackowej

Prześwit z Lackowej

Na szczycie znajdują się właściwie tylko tabliczki ze szlakami oraz tabliczka informacyjna z nazwą szczytu i jego wysokością. Powinna się tu również znajdować pieczątka w drewnianej lub metalowej skrzynce.

Pewną ciekawostką jest fakt, że Lackowa zajmuje między 25 a 30 miejscem na liście najwybitniejszych szczytów w Polsce1. Jej wybitność wynosi aż 360 metrów.

Jeżeli do opisu Lackowej dotarłeś klikając link w opisie szlaku z Wysowej, powróć do opisu tamtego szlaku klikając: na Lackową.

Ostry Wierch

Początkowo szlak wiedzie lasem wzdłuż granicy – cały czas łagodnie w dół. Po jakimś czasie zakręca w lewo. Rozpoczyna się nieco strome zejście z Lackowej. Jest jednak ono nieporównywalnie łagodniejsze od zachodniego podejścia.

Szlak na Ostry Wierch wiedzie praktycznie cały czas przez las. Wyjątkiem jest niewielka polanka znajdująca się na przełęczy Pułaskiego między Lackową i Ostrym Wierchem.

Przełęcz Pułaskiego

Przełęcz Pułaskiego

Będziesz musiał zadowolić się widokiem na wyłaniający się zza wierzchołków drzew Ostry Wierch. Jest to jednak najciekawszy (bo jedyny) widok po drodze od chwili opuszczenia Izb, tak więc warto postarać się nim nacieszyć.

Nazwa tej przełęczy to już kolejna nazwa geograficzna w tym regionie nadana na cześć przywódcy konfederatów barskich. Przez Przełęcz Pułaskiego wiodła najkrótsza droga łącząca obozy konfederackie w Blechnarce i w Izbach.

Podejście na Ostry Wierch nie jest szczególnie męczące. Bez żadnych przygód (i widoków) dotrzesz niebawem do rozstaju szlaków. Wybierz lewą odnogę, która odchodzi od granicy. Żółty szlak poprowadzi Cię bardzo łagodnie na Ostry Wierch. Po paru minutach dotrzesz na szczyt.

Nazwa Ostrego Wierchu wzięła się od dość licznych skał sterczących z grzbietu tej góry.

Jedyną ciekawą cechą Ostrego Wierchu jest fakt, iż jest to drugi co do wysokości szczyt polskiej części Beskidu Niskiego. Oprócz tego – to po prostu zalesiona, nudna i całkowicie pozbawiona widoków góra.

Dokładnie tak samo można opisać Białą Skałę, którą zdobędziesz po kilkunastu minutach. Pozbawiony widoków, nieciekawy szczyt o łagodnym zboczu, którym wiedzie szlak.

Biała Skała - 903 m n.p.m.

Biała Skała – 903 m n.p.m.

Po zejściu z Białej Skały osiągamy kolejną przełęcz – tym razem jest to Przełęcz Perehyba. To tutaj można skręcić w dolinę nieistniejącej wsi Bieliczne. O tym wariancie wspominam w rozdziale bonusowym.

Przełęcz Perehyba

Przełęcz Perehyba

Szlak będzie wiódł łagodnie w dół aż do samych Ropek – przez większość czasu oczywiście całkowicie bez widoków. Jedna polana i łąki okalające Ropki – ot, to wszystko.

Z Wysowej-Zdroju na Lackową

Dość długa okrężna trasa prowadząca na najwyższe ze szczytów polskiej części Beskidu Niskiego: Lackową (997 m), Ostry Wierch (930 m) i Białą Skałę (921 m).

Podejście na Lackową z tej strony jest strome, ale nie aż tak bardzo jak w wariancie I z Izb. Kolejną zaletą trasy jest to, że wiedzie przez urokliwą dolinę łemkowskiej wsi Ropki.

Z Wysowej-Zdroju wędrujemy doliną potoku Cygołka wraz z zielonymi znakami. Maszerujemy polną drogą przecinającą pastwiska. Po około trzech kwadransów bez większych przygód docieramy do przełęczy Cigelka.
Wiejskie krajobrazy w dolinie potoku Ropa

Wiejskie krajobrazy

Niedaleko przełęczy znajduje się święte miejsce w kulturze łemkowskiej – kaplica na Świętej Górze Jawor – cel licznych łemkowskich pielgrzymek.Kaplica powstała w miejscu, w którym w latach międzywojennych miałyby jakoby mieć miejsce objawienia maryjne. W sezonie letnim są tutaj odprawiane msze święte.
Aby dojść do kaplicy, należy zboczyć z zielonego szlaku, skręcając w lewo przed linią lasu. Z powrotem na szlak doprowadzi nas wyraźna ścieżka idąca od kapliczki w górę zbocza.
Jest tutaj skrzyżowanie szlaków. Zielone znaki prowadzą na drugą stronę granicy, do słowackiej wsi Cigelka. My skręcamy w prawo i wraz z czerwonymi szlakami wspinamy się dość stromo na szczyt Cigelki.
Wierzchołek Cigelki jest całkowicie zarośnięty i pozbawiony widoków. Szlak wiedzie następnie grzbietem Ostrego Wierchu. W jednym miejscu otwiera się przed nami fragmentaryczny widok na Lackową i masywną górę Busov.
Tuż pod jego szczytem znajduje się rozgałęzienie szlaków. Czerwone znaki szlaku na Lackową omijają Ostry Wierch. W tym wariancie wrócimy jednak na niego później.

Na Lackową

Na tym odcinku czeka nas strome zejście z Ostrego Wierchu i jeszcze bardziej strome podejście na Lackową. Poza stromizną brak jest rzeczy wartych wzmianki. Wreszcie osiągamy wierzchołek Lackowej.

Chcesz dowiedzieć się więcej o szczycie? Kliknij: Lackowa – szczyt.

Do Ropek

Wracamy z Lackowej tą samą drogą aż na rozgałęzienie szlaków pod Ostrym Wierchem. Tym razem wybieramy żółty szlak i już po kilku minutach zdobywamy zalesiony wierzchołek Ostrego Wierchu.

Wkrótce potem zdobywamy trzeci szczyt: Białą Skałę. Biała Skała, podobnie jak Ostry Wierch, jest zalesiona i nieciekawa.

Dalej szlak wiedzie już bez większych przygód łagodnie w dół do Ropek.

Do Wysowej

W Ropkach wybieramy niebieski szlak, którym opuszczamy wieś. Po około 200 metrach mijamy cmentarz i miejsce, w którym kiedyś stała cerkiew.

Po około 2 km od Ropek wychodzimy na Przełęcz Hutniańską. Rozpościera się stąd dość ładny widok na Ostry Wierch i Zrub oraz na Ropki i Hutę Wysowską.

Stąd szlak wiedzie już bez dalszych urozmaiceń, w większości drogą asfaltową, do centrum Wysowej Zdroju.

Z Krynicy przez Huzary

Bardzo atrakcyjna trasa prowadząca nas przez lasy i urokliwe polany na najwyższy szczyt Beskidu Niskiego.

Po drodze “zaliczymy” punkty widokowe na obydwie strony granicy, co jest rzadkością w Beskidzie Niskim. Jednym z nich jest szczyt Dzielec.

Warto również wspomnieć, że trasa ta jest raczej rzadko uczęszczana przez turystów. Pewnym smaczkiem jest konieczność przebycia w bród niewielkiej (w porze suchej) rzeczki.

Bonusowa opcja: zapomniana dolina Bielicznej

Niezwykle urokliwa alternatywa trasy na Lackową z Izb. Prowadzi przez dolinę, w której dawno temu istniała stara łemkowska wieś. Teraz po wsi została już tylko odnowiona cerkiew w Bielicznej. Ta murowana świątynia pochodzi z końca XVIII w.

Dolina Bielicznej jest jedną z najpiękniejszych dolin Beskidu Niskiego i jednym z najbardziej klimatycznych miejsc w całych Beskidach.

Najłatwiej można się tam dostać z Izb. Wystarczy skręcić w drogę na lewo tuż za potokiem Biała. Idąc cały czas prosto dojdziemy niebawem do miejsca, w którym kiedyś znajdowała się wieś.

Alternatywnie można się tędy dostać przez Przełęcz Prehybę idąc żółtym szlakiem z Ropek. W miejscu, gdzie żółty szlak zakręca w lewo i zaczyna się wspinać na strome zbocza Ostrego Wierchu, należy iść prosto nieoznakowaną ścieżką.

Po krótkim zejściu wychodzimy z lasu, a naszym oczom ukazuje się piękny widok na dolinę Bielicznej z górującym nad nią zboczem Lackowej. W dole wśród drzew można dostrzec dach cerkwi – wystarczy iść ku niej cały czas ścieżką.

Lackowa - Informacje i ciekawostki

O Izbach

Izby to wieś, której historia zaczyna się wraz z jej założeniem w XVI w. Najciekawszym okresem w jej historii są czasy konfederacji barskiej. Na wzgórzu pod Lackową (około 500 metrów na południowy wschód od skrzyżowania w centrum wsi) istniał obóz konfederatów barskich pod przywództwem Kazimierza Pułaskiego.

Konfederacja barska jest przez część badaczy uznawana za pierwsze polskie powstanie przeciw zaborcom. Miała miejsce w latach 1768-1772, a więc tuż przed I rozbiorem Polski. Jej inicjatorem była głównie szlachta niezadowolona z wyników obrad Sejmu Wielkiego. Obszarem działań konfederacji były głównie Beskidy – w tym właśnie Beskid Niski.

Obóz pod Lackową był bazą wypadową do przypuszczania ataków na żołnierzy armii rosyjskiej przebywających na terenie Rzeczypospolitej. Drugi taki obóz znajdował się nad Wysową. W 1770 r. obydwa obozy zostały zdobyte przez Rosjan. Pozostałości po obozie w Izbach zostały zrównane z ziemią przez spychacz tutejszego Państwowego Ośrodka Hodowli Zarodowej… Teraz po dawnym obozie nie ma praktycznie śladu.

W Izbach wciąż stoi murowana cerkiew z 1886 r. z pięknym, choć niekompletnym ikonostasem. W bocznej kaplicy można znaleźć kopię obrazu Matki Boskiej Izbiańskiej. Jego oryginał znajduje się z kolei w Bereście. Na ścianie cerkwi znajduje się tablica upamiętniającą dowódcę tutejszego obozu konfederatów – Kazimierza Pułaskiego.

Legenda o duchu samobójcy

Miejscowi bajarze wprost uwielbiają snuć opowieści o młodzieńcu – synu właściciela lokalnej huty szkła – który został pochowany pod szczytem Ostrego Wierchu po tym, jak popełnił samobójstwo.

Swego czasu popełnienie tego grzechu (dosłownie) śmiertelnego wiązało się z przykrymi konsekwencjami. Osobie, która targnęła się na swoje życie, odmawiano pochówku na cmentarzu. Z tego powodu ów nieszczęsny młodzian został pochowany na skraju dwóch wsi.

Nie trzeba było długo czekać, by duch zaczął się pokazywać miejscowym grzybiarkom. Dopiero interwencja bacy-czarodzieja z Tatr pozwoliła raz na zawsze przegnać widmo.

Nazwa Lackowej

Nazwa Lackowej wzięła się najprawdopodobniej od łemkowskiego imienia “Lacko“. Mógł to być jeden z tutejszych właścicieli ziemskich. Polska wersja nazwy szczytu to Chorągiewka Pułaskiego.

Pułaski był konfederatem barskim. Jego oddział kontaktował się ze szczytu z drugim obozem konfederatów barskich (obóz nad Blechnarką) właśnie za pomocą chorągiewki.

Przez mieszkańców Bielicznej była swego czasu nazywana tak: “Wackowa“, “Lachowa” lub “Łackowa“. Wielu turystów nazywa ją również “Górą Policyjną” – ze względu na jej wysokość.

Galeria zdjęć: Lackowa