Smrek Trójkrajny

przez Szymon

Smrek Trójkrajny

1107 m n.p.m.

Smrek Trójkrajny (1107 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem polskiej części Gór Złotych – a przynajmniej tak podaje część źródeł.

W Koronie Gór Polski znajduje się zamiast niego Kowadło (989 m n.p.m.). Co więcej, jest jeszcze 3 pretendentów do miana najwyższego szczytu Gór Złotych.

Skąd ten chaos?

W tym wpisie postaram się to wyjaśnić.

Smrek Trójkrajny

Smrek Trójkrajny najwyższym szczytem Gór Złotych?

Wspomniałem już, że Smrek Trójkrajny to tylko jeden z 5 szczytów, które są brane pod uwagę jako najwyższe po polskiej stronie Gór Złotych. Pozostałe 4 to:

  • Rudawiec – (1112 m n.p.m.) reprezentant Gór Bialskich (!) w Koronie Gór Polski
  • Brusek (1124 lub 1116 m n.p.m.)
  • Postawna (1117 m n.p.m.)
  • Kowadło (989 m n.p.m.)

No dobrze, wyjaśnijmy więc, o co chodzi.

Po pierwsze: skąd w ogóle w tym zestawieniu znalazł się Rudawiec z Gór Bialskich?

Otóż Korona Gór Polski wyróżnia dwa pasma: Góry Złote i Góry Bialskie. Góry Złote to Kowadło (989 m n.p.m.), Góry Bialskie to z kolei Rudawiec (1112 m n.p.m.). Natomiast tak naprawdę Góry Bialskie są częścią Gór Złotych.

Wobec tego przy wyborze najwyższego szczytu powinny być brane pod uwagę wszystkie szczyty z obydwu pasm.

Żeby było zabawniej, najwyższym szczytem Gór Złotych i Gór Bialskich nie jest ani Kowadło, ani Rudawiec.

Pomijając brak zgodności co do tego, że Góry Bialskie stanowią część Gór Złotych, problemem są również niedokładne pomiary wysokości kilku najwyższych szczytów. Ot, i powody zamieszania.

W tym wypadku będę trzymał się wersji oficjalnej Korony Gór Polski, która oddziela Góry Złote od Bialskich.

Według najpopularniejszej obecnie regionalizacji granicą między obydwoma pasmami jest Przełęcz Trzech Granic.

A to oznacza, że na obszarze Gór Złotych znajduje się również wyższy od Kowadła (989 m n.p.m.) Smrek Trójkrajny (1107 m n.p.m.).

Teoretycznie do listy szczytów Korony Gór Polski były dobierane najwyższe szczyty danego pasma, na które prowadził w tamtych czasach znakowany szlak turystyczny.

Aktualnie na Smrek Trójkrajny można dojść żółtym szlakiem turystycznym. Czy była taka możliwość w 1997, kiedy to powstała idea Korony? Niestety nie wiem. Wiem natomiast, że Smrek Trójkrajny jest zdecydowanie mniej interesującym szczytem od Kowadła. Na pewno było to czynnikiem, który wpłynął na wybór tego drugiego do KGP.

Wyjaśnię przy okazji, jaki szczyt jest (najprawdopodobniej) najwyższym w Górach Bialskich.

Wyjawiłem już, że Rudawiec (1112 m n.p.m.) nie jest najwyższym szczytem polskich Gór Bialskich. Jest nim albo Postawna (1117 m n.p.m.) albo Brusek (1124 lub 1116 m n.p.m.).

Tak jak wspominałem, wysokości tych szczytów nie są pewne i różnią się w zależności od źródła. Gdy byłem na szczycie Bruska, niedaleka Postawna wydawała się być jednak niższa. Dlatego to właśnie Brusek uznaję za najwyższy szczyt Gór Bialskich.

Smrek Trójkrajny – pieczątka

Gdzie zdobyć pieczątkę wybierając się na Smrek Trójkrajny?

Jeżeli rozpoczynasz i kończysz trasę na Smrek Trójkrajny w Polsce, to najprawdopodobniej będzie to wieś Bielice. Choć znajduje się tu raptem kilkadziesiąt domostw, to powinno Ci się udać zdobyć pieczątkę w jednym z gospodarstw agroturystycznych lub w innym przybytku.

Na trasie, którą zaprezentuję, pieczątki znajdują się również w drewnianych skrzynkach na szczycie Kowadła i Rudawca. Na samym Smreku Trójkrajnym brak jest jednak takiej innowacji.

Szlak na Smrek Trójkrajny

Gdy się dowiedziałem o całym tym chaosie, to spodziewałem się, że czekają mnie co najmniej dwie wycieczki. Szybki rzut okiem na mapę uspokoił mnie – wystarczy 7-8 godzin spokojnej wędrówki, by zdobyć wszystkie 5 najwyższych szczytów Gór Złotych i Bialskich! Tak, mowa o Smreku Trójkrajnym, Kowadle, Rudawcu, Brusku i Postawnej.

Bielice – Kowadło

Proponuję trasę rozpocząć w urokliwej wsi Bielice położonej w malowniczej dolinie Białej Lądeckiej. Dolina wcina się klinem między Góry Złote i Góry Bialskie i dociera pod zbocza wszystkich wymienionych 5 szczytów.

Najbliższy z nich – Kowadło – znajduje się raptem trzy kwadranse marszu od Bielic.

Biała Lądecka w Bielicach

Biała Lądecka w Bielicach

Szlak na Kowadło jest łagodny i do tego dość ładny widokowo – przynajmniej na początku. Wspinając się na jego zbocza, możemy bowiem spoglądać z góry na otoczenie doliny Białej Lądeckiej. Naciesz się tym widokiem, bowiem wkrótce szlak wejdzie w las. Nie opuści go, z wyjątkiem nielicznych prześwitów, aż do samego szczytu. Szlak na Kowadło z Bielic nie powinien zająć Ci dłużej niż godzinę.

Kowadło

Kowadło (989 m n.p.m.) jest górą o zalesionym wierzchołku, z którego próżno doszukiwać się widoku. Co innego w kilku podszczytowych punktach. Oferują ładne, acz ograniczone panoramy polskiej i czeskiej części Gór Złotych.

A na samym szczycie? Na samym szczycie będziesz musiał się zadowolić zalegającymi na nim skałkami. Znajduje się tu również pewien ewenement: drewniana chatka będąca skrytką na pieczątkę turystyczną. Jak dla mnie – świetny pomysł. Byłoby idealnie, gdyby takie rozwiązanie rozpowszechniło się również na innych szczytach Korony Gór Polski.

Kowadło 989 m n.p.m. - Góry Złote

Kowadło 989 m n.p.m. – Góry Złote.

Kowadło – Smrek Trójkrajny

Odcinek między Kowadłem a Smrekiem Trójkrajnym jest dość długi i monotonny. Idziemy za żółtymi znakami zalesionym grzbietem granicznym z nielicznymi prześwitami. Szlak jest jednak raczej łagodny i nie powinien nikomu nastręczać większych trudności.
Smrek Trójkrajny (1107 m n.p.m.) jest jednym z najbardziej płaskich szczytów w polskiej części Gór Złotych. Powiem wprost: gdyby nie tabliczka z nazwą umieszczona na wierzchołku Smreka, nigdy bym się nie zorientował, że właśnie zdobyłem najwyższy szczyt Gór Złotych. Ta płaskość w połączeniu z zalesieniem sprawia, że na Smreku nie doświadczysz żadnych widoków.
Smrek znajduje się jednak po drodze na nieco ciekawsze szczyty, więc możesz go zaliczyć “przy okazji”.
Smrek Trójkrajny 1107 m n.p.m. - Góry Złote

Smrek Trójkrajny 1107 m n.p.m. – Góry Złote

Smrek Trójkrajny – Brusek

Kilkuminutowy spacer dzieli nas od Przełęczy Trzech Granic. Jest to trójstyk granic trzech historycznych krain: Moraw, Śląska i ziemi kłodzkiej. Tutaj opuszczamy szlak i rozpoczynamy wędrówkę nartostradą (patrząc na Przełęcz Trzech Granic ze szlaku ze Smreka Trójkrajnego – skręć w prawo i idź grzbietem). Na Brusek dojdziesz stąd w kilka-kilkanaście minut.
Postawna (zalesiona) z Bruska. W tle Śnieżnik

Postawna (zalesiona) z Bruska. W tle Śnieżnik

Brusek (1124 lub 1116 m n.p.m.) i jego okolica są niezalesione. Roztacza się stąd niezachwycający widok na Wysoki Jesionik, Góry Złote, Góry Bialskie i najciekawszy tutaj Masyw Śnieżnika. Ostrzegam, że będzie to najlepsza panorama tego dnia, dlatego zachęcam do zrobienia sobie przerwy na szczycie.

Niewielki, płaski i zalesiony wierzchołek między Bruskiem i Masywem Śnieżnika to Postawna – kolejny cel tej wędrówki.

Brusek – Postawna

Po niedługim marszu zdobędziesz Travną Horę. Poza zabawną nazwą (jak to większość czeskich nazw), nie ma na niej nic ciekawego. To tutaj jednak opuścisz grzbiet graniczny. Aby zdobyć Postawną musisz wybrać się stąd ścieżką wiodącą na północny-wschód. Niestety, nie jestem w stanie udzielić bliższych wskazówek, gdyż Postawną zdobywałem zimą. Jestem jednak pewien, że skoro ja dotarłem tam, gdy ścieżka była skryta pod śniegiem – Tobie nie sprawi to żadnych problemów.

Po prostu kieruj się w ogólnym kierunku północno-wschodnim. Staraj się iść tam, gdzie wznosi się teren. Od nartostrady na Postawną jest raptem 200-300 metrów, więc znalezienie wierzchołka to kwestia czasu. Na szczęście jest on oznaczony oficjalną tabliczką przybitą na drzewie i nieoficjalną wbitą w ziemię.

Postawna 1117 m n.p.m. - Góry Bialskie

Postawna 1117 m n.p.m. – Góry Bialskie

Zalecam wziąć ze sobą dobra mapę, sprawny kompas i telefon z GPS.

Dodam na koniec, że najciekawsze w Postawnej jest poszukiwanie jej wierzchołka. Poza tym nie ma tu nic interesującego – pora wracać po swoich śladach na nartostradę.

Postawna – Rudawiec

Kolejny odcinek zalesionym grzbietem granicznym. Tym razem nie spodziewaj się jednak żadnych urozmaiceń – no może poza jedną czy dwiema tabliczkami z nazwami szczytów, które miniesz po drodze na niemal idealnie równym szlaku.

W końcu dotrzesz do zielonych znaków szlaku z Bielic na Rudawiec (1112 m n.p.m.). To nim wrócisz do tej urokliwej miejscowości. Najpierw czeka Cię jednak jeszcze około 45-minutowa wędrówka na reprezentanta Gór Bialskich w Koronie Gór Polski. Pod koniec ścieżka stanie się nieco bardziej stroma, będzie to już jednak ostatnie podejście na tej trasie.

Rudawiec - 1112 m n.p.m. - Góry Bialskie

Rudawiec – 1112 m n.p.m. – Góry Bialskie

Rudawiec jest w mojej opinii najmniej ciekawym szczytem Korony Gór Polski. Nie ma tu absolutnie niczego wartego wzmianki. Jedynym powodem zdobycia tego szczytu jest fakt, że należy do KGP. To, i może fakt, że jego zbocza porasta Rezerwat Puszcza Śnieżnej Białki. O niej napiszę jednak dopiero za chwilę.

Wracając do Rudawca – brak tu widoków, brak ciekawostek. Jest tylko tabliczka z nazwą szczytu i drewniana chatka na pieczątkę – podobnie jak na Kowadle.

Inne nazwy Rudawca to Bieleń, Rude Bagna i Ruda Paprotna. W Czechach znany jest jako Polska Hora.

Powrót do Bielic

Wracamy zielonym szlakiem. Powrót będzie dość długi i (co nie powinno Cię już zaskakiwać) monotonny. Część trasy wiedzie lasami Rezerwatu Puszczy Śnieżnej Białki. Początki rezerwatu sięgają czasów księżniczki Marianny Oriańskiej. Była właścicielką tych terenów i wielce sobie upodobała tutejsze dzikie lasy. Niektóre z rosnących tu drzew mają nawet 200 lat.

Uwaga! Gdy dojdziesz do tzw. Duktu nad Spławami, idź dalej prosto. Naprzeciwko Ciebie po drugiej stronie drogi znajduje się łatwa do przeoczenia dalsza część szlaku.

Wreszcie dotrzesz do niewielkiego zbiornika w dolinie Białej Lądeckiej. Od Bielic oddziela Cię jeszcze kilkanaście minut wędrówki wzdłuż tego urokliwego potoku. Wreszcie znajdziesz się z powrotem przy bielickiej leśniczówce.

Smrek Trójkrajny – galeria zdjęć