Biskupia Kopa

przez Szymon

Biskupia Kopa

890 m n.p.m.

Góry Opawskie

Biskupia Kopa to najwyższy szczyt polskiej części Gór Opawskich. Jego wierzchołek znajduje się już jednak po czeskiej stronie granicy. Mimo tego jest zaliczany do Korony Gór Polski jako reprezentant Gór Opawskich.
Biskupia Kopa liczy sobie 890 m n.p.m., a wysokości “dodaje” jej 18-metrowa kamienna wieża widokowa. Rozpościera się z niej ładny widok na Góry Opawskie, Góry Złote i Masyw Śnieżnika oraz czeskie góry Jesioniki. Jak na dłoni widać również pobliskie miasta i miejscowości – na czele ze Zlatymi Horami. W dole mienią się również wody zbiornika Nyskiego i Otmuchowskiego.

Przy wyjątkowo dobrej pogodzie widać stąd również Karkonosze i Tatry.

Biskupia Kopa

Jak już wspomniałem, Biskupia Kopa ma 890 m n.p.m. Ta niewielka wysokość sprawia, że szczyt ten znajduje się na końcu stawki najwyższych szczytów Korony Gór Polski.

Z drugiej strony Biskupia Kopa i tak jest całkiem wysoka w porównaniu z innymi szczytami Gór Opawskich. Większość z nich ma bowiem maksymalnie 500 metrów wysokości. Jest to też najwyższe wzniesienie województwa opolskiego.

Biskupia Kopa wyrasta o ponad 600 metrów ponad okoliczne równiny i dolinę Złotego Potoku. Dzięki temu z daleka widać jej charakterystyczną, dzwonowatą sylwetkę.

Pod szczytem Biskupiej Kopy znajdują się ruiny czeskiego schroniska i obelisk.

Biskupia Kopa – pieczątka

Pieczątkę na szczycie można zdobyć w wieży widokowej lub w barze znajdującym się obok wieży. Oprócz tego pieczątkę znajdziesz również w schronisku PTTK “Pod Kopą Biskupią”.

Pod Biskupią Kopą pieczątkę można bez problemu zdobyć w jakimś sklepie lub obiekcie noclegowym w Pokrzywnej lub Jarnołtówku. Po stronie czeskiej pieczątkę znajdziesz w Zlatych Horach.

Szlaki na Biskupią Kopę

Z Jarnołtówka przez Piekiełko, zejście czerwonym szlakiem

Krótka, całkiem ciekawa i przy tym malownicza pętelka na najwyższy szczyt Gór Opawskich. Trasa rozpoczyna się w Jarnołtówku – niewielkiej wsi położonej w malowniczej dolinie Złotego Potoku.

Bardzo szybko opuszczamy teren zabudowany i zagłębiamy się w las porastający zbocza Bukowej Góry. Jesienią, gdy na drzewach nie ma liści, otworzą się przed Tobą prześwity na Biskupią Kopę.

Piekiełko

Do miejsca zwanego Piekiełkiem schodzimy z Bukowej Góry przez kilka minut. Piekiełko to dawny kamieniołom, w którym onegdaj wydobywano łupek, m.in. na dachówki do okolicznych domostw. Pamiątką po wydobyciu są ciekawe formacje skalne liczące sobie nawet kilka metrów.

Piekiełko

Piekiełko

W Piekiełku szlak żółty łączy się ze szlakiem niebieskim. Oba szlaki idą przez chwilę wspólnie, jednak po chwili znaki niebieskie odbijają na lewo.

Na Biskupią Kopę

Szeroka droga gruntowa wiedzie nas raczej łagodnie do góry zboczami Biskupiej Kopy. Z naszej lewej strony zaczynają się otwierać coraz lepsze widoki na Srebrną Kopę oraz na leżący u jej podnóży Rezerwat Cichej Doliny.

Rozjaśnione zbocza Srebrnej Kopy

Rozjaśnione zbocza Srebrnej Kopy

Po kilkunastu minutach marszu dochodzimy do tabliczek, wedle których znajdujemy się w miejscu zwanym „Droga Amalii nad Anusią”. Pochodzenie tej nazwy jest znacznie mniej ciekawe niż ona sama, dlatego pominę ją milczeniem. Starczy powiedzieć, że stąd czeka na Ciebie jeszcze ponad godzina wędrowania do schroniska.

To tutaj, na tzw. Placu Langego, stoi kamienny postument z figurką Madonny. Ta otoczona kamiennym murkiem kapliczka stanowi ostatni już przystanek przed schroniskiem.

Kapliczka przy ścieżce Langiego

Kapliczka przy ścieżce Langiego

Jakieś 20 minut drogi od schroniska dochodzimy do Ścieżki Langego. Nią rozpoczynamy nieco bardziej stromy marsz do schroniska. Początek ścieżki wyznacza drewniana figura wskazująca drogę do schronienia. W miejscu tym dochodzi do nas zielony szlak i ścieżka turystyczna, obydwie bardzo popularne wśród turystów.

Górski Dom Turysty PTTK “Pod Biskupią Kopą”

Stąd już niedaleko do schroniska PTTK pod Biskupią Kopą. Schronisko to jest dość ładne i duże. Z całą pewnością można też powiedzieć o nim i o jego otoczeniu “osobliwe”.

Górski Dom Turysty "Pod Biskupia Kopą"

Górski Dom Turysty “Pod Biskupia Kopą”

Na zewnątrz schroniska stoi bowiem kilka ciekawych figur wyrzeźbionych w drewnie. Są tutaj również drewniane dyby oraz łańcuchy przykute do skały. Prawdopodobnie to tam kończą goście, którzy nie uiszczą opłaty za nocleg w schronisku.

Drewniana rzeźba krasnala

Drewniana rzeźba krasnala

Spod schroniska rozpościera się rozległy (acz umiarkowanie ciekawy) widok na Srebrną Kopę. Drzewostan porastający zbocza tej góry, jak i okolicę schroniska, został praktycznie całkowicie wycięty w obawie przed kornikiem. Widok ten jest dość przykry. Na szczęście sadzone są już nowe drzewka, więc jest nadzieja, że jeszcze ujrzymy piękne lasy na Srebrnej Kopie. A w tak zwanym międzyczasie – podziwiajmy widoki.

Zdewastowany drzewostan Srebrnej Kopy

Zdewastowany drzewostan Srebrnej Kopy

Spod schroniska szlak wiedzie przez przełączkę pod Biskupią Kopą (widok na Jarnołtówek), a wkrótce wyprowadza na sam wierzchołek Biskupiej Kopy.

Biskupia Kopa – szczyt

Biskupia Kopa to najwyższy szczyt Gór Opawskich, co zalicza ją do Korony Gór Polski. Szczyt ma wysokość 890 m n.p.m. oraz wybitność 174 metrów. Biskupia Kopa leży na granicy Polski i Czech. Tak właściwie, to jej najwyższy punkt na czele z wieżą widokową, znajdują się już po stronie czeskiej.

Widok z przełęczy pod Biskupią Kopą - cd

Widok z przełęczy pod Biskupią Kopą

Wspomniana wieża widokowa ma 18 metrów wysokości. Można się na nią wspiąć za drobną opłatą. Z góry rozpościerają się rozległe, acz umiarkowanie ciekawe widoki na czeskie góry Jesioniki, Masyw Śnieżnika, Góry Złote i Nizinę Śląską. Widać stąd też miasta Zlate Hory, Głuchołazy, Jarnołtówek, Pokrzywnę i Prudnik. W dole mienią się wody zbiorników Nyskiego i Otmuchowskiego.

Szlakiem czerwonym do Jarnołtówka

Powrót szlakiem czerwonym. Na początku wracamy kawałek w kierunku schroniska. Na skrzyżowaniu czerwone znaki odłączają się od zielonych i zaczynają schodzić do Jarnołtówka.

Ten odcinek jest dość długi i momentami stromawy. Szlak wiedzie nas głównie lasem, choć spore jego połacie są zdewastowane przez choroby, szkodniki i wichury. Na samym początku odcinka, w miejscu zwanym Grzebieniem, roztacza się ostatni na tym szlaku widok – na zbocza Srebrnej Kopy.

Wreszcie dochodzimy do wsi Bolkowice, skąd schodzimy jeszcze kilkanaście minut szosą do Jarnołtówka.

Z Pokrzywnej przez Gwarkową Perć

Trasa wiodąca nas najpierw dnem urokliwej doliny Bystrego Potoku, a później jedynym w swoim rodzaju w całych Górach Opawskich wąwozikiem skalnym. Mowa o Gwarkowej Perci, dzięki której turyści mogą posmakować nieco wspinaczki. Największą atrakcją tego szlaku jest 30-stopniowa drabina wyprowadzająca z dna wąwozu. Warto też wspomnieć, że jest to najstarszy szlak turystyczny w Górach Opawskich! Został wyznakowany w 2 połowie XIX wieku.

Gwarkowa Perć - drabina

Nie patrz w dół!

Pewną ciekawostką są pozostałości starej skoczni narciarskiej, które miniemy chwilę przed wejściem do Gwarkowej Perci. Skocznia została zbudowana przez mieszkającego w Głuchołazach Norwega – pasjonata skoków narciarskich. Aktualnie bardzo łatwo jest minąć to miejsce i nawet go nie zauważyć.

Pozostałości skoczni narciarskiej

Pozostałości skoczni narciarskiej

W dalszej części szlak prowadzi nas wraz z żółtymi znakami opisywanej powyżej trasy z Jarnołtówka.

Z Pokrzywnej przez Zamkową Górę

Wariant szlaku prowadzący wzdłuż granicy Państwa i wyprowadzający turystę na dwa najwyższe szczyty polskiej części Gór Opawskich: Biskupią Kopę i Srebrną Kopę.

Szlak pozwala na zobaczenie pozostałości zamku na Zamkowej Górze z XIII lub XIV wieku. W XV wieku był siedzibą rycerzy łupiących okolicę i napadających na kupców i miejscową ludność. Ten proceder dobiegł końca, gdy rycerze zostali rozbici przez sprzymierzone wojska kilku okolicznych miast. Dziś po zamku pozostały jedynie zarysy założenia oraz ledwo rozpoznawalne resztki wieży – tzn. kupa kamieni.

Od Przełęczy pod Zamkową Górą można odbić wzdłuż granicy państwowej na lewo, by dotrzeć do tzw. Grobu Czarownicy. Jest to niewielki, biały kamień, który jakoby leży na grobie kobiety oskarżonej o czary.

Kolejna na liście atrakcji jest Srebrna Kopa. Porastający jej zbocza osłabiony las został wycięty w obawie przed kornikiem drukarzem. Pewnym plusem jest fakt, że dzięki temu można się z jej szczytu cieszyć całkiem ładnym widokiem na Biskupią Kopę i okolicę.

Zbocza Srebrnej Kopy

Zbocza Srebrnej Kopy

Później szlak wiedzie już na Biskupią Kopę. Pod jej szczytem było onegdaj wzniesione schronisko Rudolfsheim. Dzisiaj są to jedynie ruiny. Obok nich znajduje się stary słup graniczny, tzw. Krzyż Pojednania i przekaźnik telewizyjny.

Słup graniczny rozdzielał swego czasu posiadłości biskupstwa wrocławskiego i ołomunieckiego. Dzisiaj jest granicą trzech województw: opolskiego, ołomunieckiego i morawskośląskiego.

Bardziej sprawni czytelnicy mogą się pokusić o odbycie spaceru 3,5-kilometrową pętlą znajdującą się już po czeskiej stronie granicy, zwaną Ścieżką Św. Rocha. Jest to ciekawa ścieżka dydaktyczna przedstawiająca turyście różne kwestie związane z gospodarką leśną oraz z fauną i florą regionu. Po drodze znajduje się ciekawy punkt widokowy, dwa źródełka oraz ukryty w lesie plac zabaw dla dzieci.

Nazwa

Nazwa Biskupiej Kopy sięga początków XIII w., kiedy papież Grzegorz IX (1129 rok) ustanowił ją punktem rozdzielającym biskupstwo wrocławskie i morawskie w Ołomuńcu.

Czeska nazwa Biskupiej Kopy to “Biskupska Kupa”. Swego czasu była nazywana Biskupią Kępą lub Biskupią Kapą.